Zełenski ogłosił sukces operacji "Vivaldi". "Przywróciliśmy kontrolę"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył w środę wizytę na łymańskim odcinku frontu w obwodzie donieckim. Spotkał się tam z żołnierzami Trzeciego Korpusu Armijnego, którzy uczestniczą w prowadzonej operacji "Vivaldi".
"To poważna operacja, istotna pod wieloma względami dla naszej obrony, w szczególności w Donbasie. W ciągu jej trzech sezonów Siły Obrony Ukrainy udaremniły rosyjskie plany przedarcia się na tyły aglomeracji słowiańsko-kramatorskiej i ustabilizowały sytuację na tym odcinku frontu" - napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
Zełenski ogłosił sukces. "Operacja 'Vivaldi' ustabilizowała sytuację"
"Rosja straciła ponad 5 tys. zabitych i rannych, a kolejnych 250 okupantów trafiło do niewoli i może zostać wymienionych na naszych jeńców. Od początku ofensywy udało się przywrócić pod kontrolę Ukrainy łącznie 176 kilometrów kwadratowych terytorium. Dziś omówiliśmy plany czwartego sezonu aktywnych działań" - przekazał prezydent Ukrainy.
ZOBACZ: "Ukraina musi zapłacić". Kreml ostrzelał Kijów, są ofiary
Zełenski poinformował również, że przeprowadził rozmowy z dowódcami jednostek bezpośrednio zaangażowanych w operację. Ich tematem były potrzeby w uposażeniu i uzbrojeniu, w szczególności artylerii.
"Bardzo perspektywicznym kierunkiem jest obecnie zastępowanie naszych żołnierzy naziemnymi systemami robotycznymi wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Podczas operacji 'Vivaldi' właśnie ten element pozwolił nam wiele osiągnąć. Będziemy rozszerzać ich wykorzystanie, aby jak najczęściej najniebezpieczniejsze zadania na froncie wykonywał dron zamiast żołnierza. Uhonorowałem żołnierzy odznaczeniami państwowymi. Dziękuję za obronę Ukrainy i za służbę" - napisał prezydent Ukrainy.
Zełenski rozmawiał z premierem Norwegii. "Potrzebujemy wsparcia dla F-16"
Zełenski przekazał również, że odbył w środę rozmowę z premierem Norwegii Jonasem Gahr Store. "Poinformowałem go o nieustannym terrorze dronowym ze strony Rosji oraz uderzeniach rakietami balistycznymi. Od samego początku dnia dwadzieścia cztery osoby zostały ranne. Niestety, siedem osób zginęło, w tym dziecko" - napisał prezydent.
ZOBACZ: "WSJ": ponad połowa ukraińskich F-16 jest uziemiona ze względu na długi czas serwisu w Belgii
Dodał, że omówił z premierem Norwegii, czego Ukraina najbardziej potrzebuje, aby bronić się przed "dziką eskalacją" Kremla. "Przede wszystkim obrony powietrznej i wsparcia dla naszych F-16. Koordynujemy nasze kroki i pracujemy nad zapewnieniem większej ochrony życia i bezpieczeństwa ludzi. Osobiście dziękuję premierowi, a także całej Norwegii, za niezachwiane wsparcie - zakończył Zełenski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.