Trzy sposoby na zmiany w TK. "Jeśli to pójdzie na ostro, to biada nam wszystkim"
W 40-lecie istnienia w Polsce Trybunału Konstytucyjnego (11 września) odbyły się dwie odrębne uroczystości. Jedną zorganizował prezes TK Bogdan Święczkowski w budynku trybunału. Druga odbyła się w siedzibie nowej Krajowej Rady Sądownictwa. I to w tym drugim miejscu pojawili się zarówno nowi sędziowie TK, jak i jego byli prezesi i sędziowie w stanie spoczynku — m.in. Marek Safjan, Andrzej Zoll, Ewa Łętowska czy Jerzy Stępień.
Właśnie wtedy w mediach pojawiły się pogłoski o tym, że tego dnia ma dojść do "siłowego przejęcia władzy" w trybunale.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Myślę, że te plotki to był pomysł Bogdana Święczkowskiego, żeby wokół jego imprezy było zainteresowanie. Normalnie byłaby tylko Telewizja Republika, a tak przyjechały wszystkie media. Co prawda na zadymę, a nie na konferencję, ale cel osiągnięty — mówi nam osoba związana z TK.
Onet ustalił, że siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego to jeden z rozważanych w obozie władzy scenariuszy. Nie jedyny, ale najbardziej prawdopodobny. Wiemy, jak ten plan mógłby wyglądać.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.