The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Przecięty kabel, awaria systemu, chaos na lotniskach w Nowym Jorku przed sesją ONZ

Translate

Federalna Administracja Lotnictwa, która odpowiada za bezpieczeństwo i zarządzanie całym lotnictwem cywilnym w Stanach Zjednoczonych, poinformowała o wstrzymaniu ponad tysiąca lotów z oraz do Nowego Jorku, Filadelfii i Bostonu. Powodem, jak podano, jest awaria łącza i przypadkowe przecięcie zastępczego kabla. Akurat dziś w Nowym Jorku rozpoczyna się 81. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Przecięty kabel, awaria systemu, chaos na lotniskach w Nowym Jorku przed sesją ONZ

Zdj. poglądowe, fot. MATTEO DELLA TORRE /AFP/East News

Masowe opóźnienia lotów do i z Nowego Jorku

Do awarii, która sparaliżowała lotniska w najruchliwszym pod względem ruchu lotniczego regionie Ameryki doszło dziś, przed rozpoczęciem 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Awaria spowodowała opóźnienie i przekierowanie ponad tysiąca lotów oraz chaos na lotniskach w Nowym Jorku - Newark, JFK i LaGuardia - oraz Filadelfii. Po 21 czasu polskiego poinformowano, że część ruchu została już przywrócona. 

Szczególnie dotknięte zostało lotnisko w Newark, gdzie przełożono ponad 1 tys. rejsów i nadal nie wiadomo, kiedy ruch zostanie tam przywrócony. Z powodu przeładowania ruch chwilowo został wstrzymany też w Bostonie, dokąd przekierowano część lotów.

Awaria miała związek z systemem TRACON

Jak powiedział szef FAA Bryan Bedford, awaria miała związek z systemem TRACON, za pomocą którego wieże kontroli lotu naprowadzają pilotów. Po powstaniu awarii okazało się, że przypadkowo przecięty podczas budowy został też zapasowy kabel związany z systemem w New Jersey. Zapowiedział, że nowy światłowód zostanie zainstalowany już wkrótce.

Jak zaznacza agencja Reutera, incydent ten pokazał kruchość starzejącego się amerykańskiego systemu kontroli ruchu lotniczego, na którego modernizację Kongres przeznaczył w zeszłym roku 12,5 mld dolarów.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.