Planują transmisję na żywo z egzekucji. W USA oburzenie
- Nidal Hasan ma zostać rozstrzelany 3 grudnia w bazie Fort Hood w Teksasie.
- Pentagon planuje pierwszą w historii amerykańskiego wojska transmisję egzekucji na żywo przez internet.
- Ostatnia publiczna egzekucja w Stanach Zjednoczonych odbyła się w 1936 r.
Decyzję o publicznym charakterze egzekucji ogłosił w czwartek szef Pentagonu Pete Hegseth. Skazany ma zostać rozstrzelany przez pluton żołnierzy w bazie Fort Hood w Teksasie. Egzekucję zaplanowano na 3 grudnia, w czwartek, o godz. 13, czyli w porze, gdy Hasan przeprowadził atak.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Pentagon zapowiedział publiczną egzekucję
Hegseth przekazał w telewizji Real America's Voice, że wojsko chce udostępnić wydarzenie publiczności. - To oczywiste, egzekucja przez rozstrzelanie. Major zdradza swój kraj. Radykalny islamista zabija grupę Amerykanów w Fort Hood. Oczywiście odbędzie się to w Fort Hood w czwartek o godzinie 13, czyli o tej godzinie, o której on to zrobił. Egzekucję przez rozstrzelanie wykona pluton żołnierzy uzbrojonych w karabiny - powiedział.
- Od II wojny światowej nie robiliśmy czegoś takiego - dodał szef Pentagonu. - Zapewnimy, by ludzie mogli to oglądać i by było to publiczne, bo ludzie muszą zrozumieć, że za takie czyny grożą poważne konsekwencje - oświadczył.
Senatorowie krytykują transmisję egzekucji
Republikański senator Thom Tillis sprzeciwił się planowi w opublikowanym w czwartek wpisie na platformie X. "Publiczne egzekucje to praktyka stosowana przez opresyjne dyktatury, takie jak Iran i Afganistan. Coś takiego nie powinno mieć miejsca w Ameryce" - napisał polityk. Wcześniej określił pomysł jako "absolutnie obrzydliwy".
Krytyka pojawiła się także po stronie Demokratów. Senator Chris Murphy w rozmowie z CNN nazwał publiczne egzekucje "średniowiecznymi". - To obrzydliwe. Co on (Hegseth, przyp. red.) naśladuje, egzekucje przeprowadzane przez IS (tzw. Państwo Islamskie, przyp. red.)? (...) Do tego doszła Ameryka? To naprawdę coś niewiarygodnego - powiedział Murphy.
Jak podkreśla CNN, sprzeciw wobec planowanej egzekucji wyrażają politycy obu głównych partii w Stanach Zjednoczonych. "Washington Post" przypomniał natomiast, że choć w kilku państwach nadal przeprowadza się egzekucje publiczne, w USA karę śmierci wykonuje się z dala od opinii publicznej.
Atak w Fort Hood i wyrok dla Hasana
Do strzelaniny w centrum przygotowań żołnierzy do służby doszło 5 listopada 2009 r. Hasan, który był wówczas psychiatrą wojskowym, otworzył ogień w bazie Fort Hood. Zginęło 12 żołnierzy i cywil. Kolejne 32 osoby zostały ranne.
W 2013 r. sąd uznał Hasana za winnego 13 zarzutów morderstwa z premedytacją oraz 32 zarzutów usiłowania zabójstwa. Skazał go na karę śmierci. Jeśli egzekucja odbędzie się zgodnie z zapowiedzią, będzie pierwszym przypadkiem, gdy amerykańskie wojsko pokaże wykonanie wyroku na żywo w internecie.
Wojsko Stanów Zjednoczonych nie wykonało egzekucji żołnierza od 1961 r. Wtedy szeregowy John Bennett został stracony po skazaniu za zgwałcenie i próbę zabójstwa 11-letniej dziewczynki w Austrii.
Rozstrzelanie jako metoda kary śmierci w USA
Jak zaznaczył Axios, rozstrzelanie należy w USA do rzadko stosowanych metod wykonywania kary śmierci. Dopuszczają je przepisy pięciu stanów: Idaho, Missisipi, Oklahoma, Karolina Południowa i Utah.
Ostatnia publiczna egzekucja w Stanach Zjednoczonych odbyła się w 1936 r. W stanie Kentucky powieszono wówczas Raineya Betheę, czarnoskórego mężczyznę skazanego za zgwałcenie białej kobiety. Planowana egzekucja w Fort Hood oznaczałaby więc powrót do publicznego charakteru takich wydarzeń po 90 latach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.