Wybory w Krakowie. Sztab Gibały ogłasza decyzję ws. debaty przed II turą

Nie będzie serii debat Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej przed drugą turą przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Ubiegający się o najważniejsze stanowisko w mieście kandydat ogłosił, że wobec braku porozumienia co do występów w poszczególnych mediach, oba sztaby zdecydowały się na udział w jednej dyskusji przed drugą turą.
Łukasz Gibała i Monika Piątkowska (fot. Łukasz Gągulski/Art Service) /PAP
Sztab Łukasza Gibały twierdzi, że czas pozostały do drugiej wyborczej tury uniemożliwia udział we wszystkich debatach, które chciałyby zorganizować media, dlatego podjęto decyzję o udziale w jednej debacie telewizyjnej.
„Zależało nam na tym, żeby mogły wziąć w niej udział wszystkie posiadające koncesję na nadawanie w Polsce telewizje informacyjne. Każda z nich ma swoich zwolenników i każdy z nich ma prawo taką debatę obejrzeć. Wszyscy są mieszkańcami Krakowa i nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na jego poglądy” – zaznaczono.
Sztab uznał, że jedna debata wszystkich telewizji będzie najbardziej sprawiedliwą i uczciwą formą.
„Na dziś, oprócz wystąpień medialnych, podczas których Łukasz Gibała będzie przedstawiał swój program i ofertę dla mieszkańców, nasz kandydat będzie, podczas codziennych aktywności, systematycznie spotykał się z mieszkańcami Krakowa” – dodano.
Sztab Moniki Piątkowskiej na razie nie wydał osobnego komunikatu w tej sprawie.
Wybory w Krakowie
Łukasz Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Monika Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października. W pierwszej rundzie Gibała zdobył 36,38 proc. poparcia (94 042 głosy), Monika Piątkowska 29,91 proc. (76 514 głosów).
Trzeci wynik w niedzielnym głosowaniu uzyskał Michał Drewnicki (PiS) z poparciem 17,50 proc. (44 772 głosy), a czwarty Aleksandra Owca (Razem) - 6,91 proc. (17 684 głosy). Na Darię Gosek-Popiołek (Lewica) głos oddało 4,81 proc. wyborców (12 303 głosy), na Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) - 4,11 proc. (10 523 głosy), a na Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska) - 0,37 proc. (947 głosów).
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta. W ostatnim tygodniu kampanii ze startu zrezygnował inicjator tego referendum Jan Hoffman. Głosy oddane przy jego nazwisku zostały uznane za nieważne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.