Kaczyński i Braun ramię w ramię pod Trybunałem. Nocne zdjęcie, zmiana frontu?

„Randomowe selfie spod TK” - tak zdjęcie z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim podpisał Grzegorz Braun, prezes Konfederacji Korony Polskiej. Politycy uczestniczyli w nocnym zgromadzeniu pod Trybunałem Konstytucyjnym. Wcześniej lider PiS odżegnywał się od jakiejkolwiek współpracy z Braunem, podkreślając, że „nie ma dla niego miejsca w polityce”. Od jakiegoś czasu spekuluje się natomiast o sojuszu nie tylko w ramach paktu senackiego prawicy, ale też współpracy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.
Jarosław Kaczyński i Grzegorz Braun pod Trybunałem Konstytucyjnym, 31 października 2026, fot. Piotr Nowak, PAP/screen Grzegorz Braun-X /PAP
Tak burzliwej politycznie nocy nie było w Polsce od lat
Wczoraj wieczorem do Trybunału Konstytucyjnego trafiły wnioski o uchylenie immunitetów prezesa i wiceprezesa, a władzę przejęła grupa sędziów, od których prezydent nie odebrał ślubowań. Funkcję prezesa przejęła - jako sędzia z najdłuższym stażem - sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która zawiesiła obu panów w obowiązkach. Do kraju zawrócił lecący wtedy do Senegalu prezydent, który około godz. 1:00 pojawił się w Trybunale. W nocy pod budynkiem TK gromadzili się politycy prawicy, m.in. Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Grzegorz Braun, Krzysztof Bosak czy Robert Bąkiewicz. Jeśli to tak dalej pójdzie, to można sądzić, że będzie dochodziło do zbrodni, do zabójstw, do tego, co prowadzi do polaryzowania społeczeństwa - mówił prezes PiS.
Protestujący modlili się, śpiewali hymn i „Rotę”. Skandowali „precz z komuną”, „tu jest Polska, nie Białoruś” i „tu jest Polska!”. Prezydent opuścił budynek TK przed godz. 5:00. Wydał oświadczenie, odczytane przed budynkiem przez szefa jego gabinetu, w którym poinformował, że zwołał pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych.
Jarosław Kaczyński zmienia front?
Grzegorz Braun, prezes Korony, opublikował w swoich mediach społecznościowych zdjęcie z prezesem PiS. Wcześniej jednak Jarosław Kaczyński deklarował negatywny stosunek do Grzegorza Brauna. Prezes PiS jeszcze niedawno wykluczał sojusz polityczny z Braunem i jego środowiskiem, przedstawiał go jako polityka niezdolnego do odpowiedzialnej współpracy i wiązał jego stanowisko m.in. w sprawie Rosji, USA i Holokaustu z zagrożeniem dla polskich interesów.
Człowiek, który wszedł już na to pole negacjonizmu (…) w stosunku do Holokaustu, to jest człowiek, który jest w ogóle poza jakąkolwiek możliwością uczestniczenia (…) w polityce - tak Kaczyński mówił o Braunie 12 grudnia 2025 roku, nawiązując do zanegowania przez Brauna istnienia komór gazowych w Auschwitz.
Żadnych sojuszy z Braunem. Sojusz z nim to jak sojusz z Putinem - tak z kolei Kaczyński mówił 25 stycznia tego roku.
Z Grzegorzem Braunem związane są liczne kontrowersje. 12 grudnia 2023 roku zgasił gaśnicą świece chanukowe w Sejmie. Podczas tego incydentu ucierpiała jedna osoba. Była to lekarka, dr n. med. Magdalena Gudzińska-Adamczyk, która próbowała powstrzymać posła i zagrodzić mu drogę. W kwietniu 2025 roku Braun wtargnął do szpitala w Oleśnicy, gdzie - według zarzutów prokuratury - bezprawnie pozbawił wolności lekarkę Gizelę Jagielską, popychał ją i przytrzymywał, a także znieważał oraz pomawiał w związku z wykonywaniem przez nią obowiązków zawodowych. 6 maja 2025 roku europoseł Grzegorz Braun spalił flagę Unii Europejskiej w Katowicach. 11 czerwca 2025 roku Braun zniszczył w Sejmie wystawę „Tęczowe Opole” poświęconą prawom oraz historii osób LGBT+. 10 lipca również 2025 roku nazwał komory gazowe w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i Zagłady Auschwitz-Birkenau „fejkiem”.
W kontekście rozmów o pakcie senackim prawicy wcześniej krytyczne stanowisko Jarosława Kaczyńskiego wobec Brauna nie jest jednak tak jednoznaczne - tym bardziej w obliczu opublikowanego dziś w nocy zdjęcia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.