Ławrow o zaproszeniu Polski na G20: złamanie zasad dyplomacji
Rozpoczęło się spotkanie szefów dyplomacji krajów G20 w Atlancie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: ALEXANDER ZEMLIANICHENKO/PAP/EPA
Siergiej Ławrow powiedział, że zaproszenie Polski "zrywa z praktyką dyplomatyczną polegającą na szukaniu konsensusu na takich rozmowach". - Oczywiście jest to złamanie zasad dyplomacji, a szczególnie dyplomacji wielostronnej, gdzie członkowie stowarzyszeń takich jak G20 pracują na zasadzie konsensusu - powiedział na marginesie spotkania szefów dyplomacji państw G20 w Atlancie, w USA.
- Dotyczy to programu, a także zapraszania nowych uczestników - dodał, cytowany przez rosyjskie media.
Polska - jak powiedział Ławrow - "nic nie wnosi" do tego spotkania.
Ławrow o udziale Sikorskiego w szczycie G20
Według Ławrowa Polska nie kwalifikuje się do uczestnictwa w spotkaniu, gdyż jej gospodarka nie jest wystarczająco duża. Ponadto - w jego opinii - w G20 jest już wystarczająco dużo przedstawicieli NATO i Unii Europejskiej.
Dodał, że nie wywierano na Rosję nacisku, by zaprosić Polskę. - Amerykanie po prostu zaprosili polskiego ministra (spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego - przyp. red.), a on wszedł i usiadł na krześle, które dla niego przeznaczono - oznajmił Ławrow.
Próbowaliśmy w tej sprawie skontaktować się z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, czekamy na odpowiedź.
W tym roku USA przewodzą pracom G20, a Polska uczestniczy w nich na prawach pełnego członka na specjalne zaproszenie Stanów Zjednoczonych.
Minister Sikorski przypomniał w Atlancie, że Wielka Brytania zaprosiła Polskę do przyszłorocznych prac grupy G20. Poinformował też, że Polska pracuje nad tym, by kolejne prezydencje - koreańska i meksykańska - także zaprosiły ją do udziału w grupie. Przyznał, że "nie spodziewa się entuzjazmu ze strony Rosji" w tej kwestii.
Spotkanie ministrów spraw zagranicznych G20 rozpoczęło się w piątek i zakończy w sobotę.
"Nie jestem jedyny, który nie chce mieć fotki z Ławrowem"
Podczas popołudniowego briefingu prasowego Sikorski został zapytany, czy wykorzysta obecność szefa rosyjskiej dyplomacji i skieruje do niego jakieś słowa. - Mam do niego to samo przesłanie, które już do niego skierowałem na Radzie Bezpieczeństwa ONZ: "Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy, dosyć. Pięć lat tej krwawej wojny. Należy ją kończyć" - powiedział Sikorski. Nawiązał do swoich słów skierowanych do rosyjskiego odpowiednika pod koniec września w trakcie debaty na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Sikorski zapytany, czy stanie obok Ławrowa do wspólnego zdjęcia, odparł, że "nie będzie wspólnego zdjęcia". - Nie jestem jedyny, który nie chce mieć fotki z Ławrowem - wyjaśnił. Ocenił, że "to słuszna decyzja gospodarzy".
Sikorski ma "to samo przesłanie" do Ławrowa. "Powiedz szefowi, że już wystarczy"
Źródło: TVN24
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.