Jarosław Kaczyński zwrócił się do premiera. "Dlaczego, panie Tusk?"
W ostatnich miesiącach kilku menedżerów Orlenu, którzy pracowali w spółce za rządów PiS, usłyszało zarzuty. Akt oskarżenia ogłoszony na początku sierpnia dotyczy byłego członka zarządu Orlen S.A. Michała R., byłego członka zarządu spółki Orlen Trading Switzerland GmbH (OTS GmbH) Marcina O. oraz byłego dyrektora wykonawczego wspomnianych spółek Filipa W. Natomiast pod koniec sierpnia zarzut usłyszał inny z byłych dyrektorów wykonawczych Orlenu.
M.in. do tych kwestii odniósł się prezes PiS we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Donald Tusk obiecywał, że benzyna może być po 5,19 zł/l w chwili, gdy baryłka ropy kosztowała 120 dolarów, a dolar 4,20 zł. Mówił także, że spółki Skarbu Państwa nie powinny generować dużych zysków i wysokich marż, choć sam robi dokładnie na odwrót i łupi Polaków, próbując zmniejszyć dziurę budżetową" — napisał prezes PiS na platformie X.
"W dobie rekordowych cen paliw nasuwa się pytanie: dlaczego zamyka Pan, panie Tusk, menedżerów, którzy działali tak, by paliwo kosztowało poniżej 6 zł/l? Z prawem nie ma to nic wspólnego… Ale wiadomo, że stosuje Pan prawo tak, jak je Pan rozumie…" — dodał Kaczyński.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.