Trump miał okazję złamać kręgosłup Demokratom. To jedna z njwiększych straconych szans w historii USA [OPINIA]
Zamiast tego będzie twierdził, że republikańscy kandydaci powinni byli bardziej go popierać, że Demokraci oszukiwali i że ich porażki można było uniknąć, gdyby tylko lider republikanów w Senacie John Thune machnął wielką, cudowną różdżką i uchwalił ustawę o identyfikacji wyborców.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Nie wierzcie mu ani w jedno słowo.
Prezydenci obu partii ponosili dotkliwe porażki w wyborach uzupełniających, ale nigdy wcześniej, aż do 2026 r., żaden prezydent nie był tak osobiście odpowiedzialny za falę, która wkrótce zaleje Partię Republikańską [to, że wybory rozstrzygną się na jej niekorzyść, jest według analityków, sondaży, a także doświadczeń z przeszłości, niemal pewne].
Trump ponosi odpowiedzialność za tę nadciągającą porażkę — i wydawał się zdeterminowany, by to udowodnić, wykorzystując wieczór przedwyborczy na to, by stanąć przed Białym Domem i przypomnieć każdemu niezdecydowanemu wyborcy, że bardziej interesują go jego próżne projekty [w tym przypadku zachwalanie remontu Stawu przed Mauzoleum Lincolna] niż ich potrzeby.
Donald Trump przemawiający przed Stawem przed Mauzoleum Lincolna w przeddzień wyborów uzupełniających w USA, 2 listopada 2026 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.