"Wojna światowa jest nieunikniona". Przywódca ostrzega, ponura prognoza

Aleksandar Vuczić stwierdził, że trzecia wojna światowa jest nieunikniona, podkreślając rosnące europejskie wydatki na zbrojenia i związane z tym obawy o przyszłość świata.
Vuczić odniósł się do zasady Czechowa, twierdząc, że gromadzenie uzbrojenia w Europie może skutkować szeroko zakrojonym konfliktem zbrojnym.
Podkreślił, że mimo pesymistycznej oceny chciałby się mylić i zaznaczył wagę dyplomacji oraz negocjacji dla ograniczenia napięć.
Aleksandar Vuczić w wywiadzie udzielonym rosyjskiej dziennikarce Kseni Sobczak zwrócił uwagę na przyspieszenie inwestycji wojskowych w państwach europejskich. Jego zdaniem skala obecnych przygotowań militarnych budzi poważne obawy o przyszłość kontynentu. Podkreślił, że wiele rządów zwiększa wydatki na obronność, uzasadniając te działania potencjalnym zagrożeniem ze strony Rosji.
Były serbski przywódca, który zrezygnował z urzędu prezydenta, by ubiegać się o fotel premiera, zakwestionował jednak, czy rosnące nakłady na wojsko mogą być traktowane wyłącznie jako odpowiedź na zagrożenia. Zwrócił uwagę, że zbrojenia przybierają na sile w różnych częściach Europy, w tym w krajach nordyckich.
- Nie jestem ani głupi, ani ślepy. Jeśli nie widzicie, jak Europa się zbroi, to znaczy, że postanawiacie to ignorować. Ale dlaczego oni się zbroją? W jakim celu? - pytał Vuczić.
Były prezydent Serbii wskazał również na sytuację niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall. Jak stwierdził, zyski firmy wzrosły 17-krotnie, a zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy zwiększyło się.
- Ludzie pracują, budują fabrykę po fabryce. To pozytywne dla gospodarki, zwłaszcza gdy ma się problemy w przemyśle motoryzacyjnym. Ale to nie są główne powody - tłumaczył były serbski przywódca.
Aleksandar Vuczić przywołał słowa Czechowa. "Broń w końcu wystrzeli"
W swojej wypowiedzi Vuczić nawiązał do znanej zasady dramaturgicznej przypisywanej rosyjskiemu pisarzowi Antoniemu Czechowowi. Zgodnie z nią broń pokazana na scenie powinna w pewnym momencie opowieści wystrzelić.
Vuczić wykorzystał tę analogię do opisania sytuacji w Europie. W jego ocenie gromadzenie uzbrojenia i wzmacnianie potencjału militarnego nie mogą być postrzegane wyłącznie jako działania obronne. Obawia się, że rosnąca siła wojskowa państw europejskich może ostatecznie doprowadzić do konfliktu zbrojnego na szeroką skalę.
Na tej podstawie Vuczić przedstawił wyjątkowo pesymistyczną prognozę dotyczącą przyszłości. - Trzecia wojna światowa jest nieunikniona - stwierdził, wiążąc swoje obawy z tempem zbrojeń i narastającym napięciem międzynarodowym.
"Byłbym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie". Vuczić o przyszłości
Były prezydent Serbii przyznał, że nie patrzy optymistycznie na rozwój sytuacji na świecie. Podkreślił przy tym, że chciałby, aby jego przewidywania się nie sprawdziły.
- Gdybym się mylił, byłbym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, ale obawiam się, że tak nie jest - powiedział.
W rozmowie poruszono także kwestię relacji Serbii z Rosją i państwami zachodnimi oraz trwającej wojny w Ukrainie. Vuczić zwrócił uwagę na znaczenie dyplomacji i negocjacji jako sposobów na powstrzymanie dalszej eskalacji napięć.
Pakt senacki z Braunem? Nawrocki: Nie możemy udawać, że go nie maINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.