Białoruskie wojska ćwiczą blisko granic z Polską i Litwą
Białoruskie władze zapewniają, że manewry mają charakter "wyłącznie obronny", a liczba ich uczestników oraz ilość uzbrojenia nie przekraczają progów wymagających powiadomienia zgodnie z Dokumentem Wiedeńskim z 2011 r.
Białoruski resort obrony przekazał, że ćwiczenia pod kierownictwem szefa sztabu generalnego mają przygotować dowództwa i jednostki do "wspólnego wykonywania zadań podczas przygotowania i prowadzenia operacji strategicznej".
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Manewry blisko polskiej granicy
Wojska prowadzą działania praktyczne w trzech miejscach: na poligonie Hoża w obwodzie grodzieńskim, położonym bezpośrednio przy granicy z Litwą oraz na poligonach Brzeskim i Różańskim w obwodzie brzeskim, zlokalizowanych odpowiednio ok. 15 km i 60 km od granicy z Polską (oraz ok. 150 km i 40 km od granicy z Ukrainą).
W manewrach biorą udział m.in. bataliony zmechanizowane i czołgowe, które ćwiczą "osłonę granicy państwowej, walkę z grupami dywersyjnymi oraz odpieranie ataków prowadzonych przez drony i lekkie lotnictwo".
Obecne manewry stanowią element szerszego sprawdzianu gotowości bojowej białoruskich struktur siłowych. 11 września Aleksander Łukaszenko odwiedził poligon Obuz-Lesnowski pod Baranowiczami, zapowiadając, że celem jego wizyty jest weryfikacja całego sektora bezpieczeństwa państwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.