ESPNCowboys handle Eagles on Javonte Williams' career nightBollywood HungamaGanesh Acharya turns lyricist for the first time with ‘Kar Mehnat’, sung by Sonu NigamInquirer EntertainmentChris Brown avoids jail over London nightclub brawlThe Jerusalem PostIsraeli forces likely to withdraw from Hebron after Election Day, officers assessESPN DeportesLaporta analiza derrotas de Lamine y de Barcelona vs Real MadridDaily MaverickCRÉATION AFRICA: The inner-city Joburg bookseller who is breaking barriersInquirerPhilHealth partners with drugstore chain to expand free medicinesAnime News NetworkHello, I Am a Witch and My Crush Wants Me to Make a Love Potion! ‒ Episode 4ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFBillboardFlaming Lips Jump to Third Man Records For First New LP in Six Years, ‘The Teardrop Throbs’NotJustOkJoan Laporta reacts to Lamine Yamal not winning the Ballon d’OrWirtualna PolskaNetanjahu wzywa do głosowania. "Próbują nam ukraść wybory"
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

Świadek o Karolu Nawrockim: powiedział, że można dorobić, wprowadzając dziewczyny

Translate
Karol Nawrocki

Świadek o Nawrockim: powiedział, że można dorobić, wprowadzając dziewczyny do gości

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Marcin Bielecki/PAP

Zobaczyłam, że Karol Nawrocki odprowadza kobietę i mężczyznę do windy i jedzie na piętra, które były zarezerwowane na pokoje gościnne - mówiła przed sądem Natasza Geldon. Jej relacje były podstawą do publikacji, po której Nawrocki wytoczył proces Onetowi. Opisała, jak Nawrocki zaproponował jej dorobienie "na boku".

Natasza Geldon zeznaje we wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie. To kluczowy świadek w procesie Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu. Jest jedną z osób, których relacje stały się podstawą publikacji Onetu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu".

Geldon mówiła, że pracowała w Grand Hotelu razem z Karolem Nawrockim w ochronie. Mówiła, że widywała się z Nawrockim w pracy kilka razy w tygodniu.

Natasza Geldon w trakcie zeznań

Natasza Geldon w trakcie zeznań

Źródło zdjęcia: TVN24

Świadek: zauważyłam, jak Karol Nawrocki wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną

Powiedziała o sytuacji, w której Nawrocki poruszył temat sprowadzania prostytutek do Grand Hotelu. - Sytuacja miała miejsce pewnego dnia, wieczoru, kiedy - tak jak z reguły - miałam zmiany przy recepcji Grand Hotelu - powiedziała. Zaznaczyła, że nie pamięta w którym to było roku. Geldon pracowała w Grand Hotelu w wakacje w 2006 i 2007 roku.

- Z reguły stałam albo przy recepcji, albo miałam zmiany na monitoringu, ze względu na to, że posługiwałam się biegle językiem angielskim, więc wyglądałam dosyć miło i sympatycznie. My pełniliśmy taką funkcję bardziej reprezentacyjną, żeby goście czuli się po prostu komfortowo - opisywała.

- Pewnego razu, jak stałam przy recepcji Grand Hotelu, zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu wraz z kobietą i mężczyzną, co już było dosyć nietypowe, ponieważ my raczej nie legitymowaliśmy gości, nie wprowadzaliśmy ich do hotelu - mówiła Geldon.

- Dalej zobaczyłam, że Karol odprowadza tę kobietę i tego mężczyznę do windy, wsiada z nimi do windy i jedzie na piętra, które były zarezerwowane na pokoje gościnne - dodała.

Powiedziała, że ta sytuacja ją "zdziwiła". - W ramach naszych kompetencji nie leżało odprowadzanie gości do windy, tym bardziej jechanie z nimi gdzieś na jakieś piętra - zastrzegła.

Mówiła, że gdy Nawrocki wrócił w okolice recepcji, zapytała go o tę sytuację .- Karol tylko odpowiedział, że można sobie dorobić, wprowadzając dziewczyny do gości i jeśli miałabym ochotę, to też mogę się przyłączyć, bo można na boku zarobić - opisała.

- Byłam tak zszokowana, że po prostu odpowiedziałam coś na zasadzie "chyba sobie żartujesz" - mówiła Geldon. Dodała, że w "dość ostrych i prześmiewczych słowach" odmówiła.

Powiedziała, że reakcja Nawrockiego była "normalna". - Nie ciągnęliśmy dalej tej dyskusji - relacjonowała.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.