The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Głos chroniony jak wizerunek. Pierwsze takie orzeczenie w Japonii

Translate
mid-epa11831679

Sztuczna inteligencja wymyka się spod kontroli. Sylwia Czubkowska komentuje

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Japoński sąd uznał, że głos może podlegać ochronie prawnej podobnie jak wizerunek - poinformowała agencja Kyodo. To pierwsze takie orzeczenie w kraju. Sprawę wytoczył aktor dubbingowy, który domagał się usunięcia z TikToka filmów z głosem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję.

Sprawa dotyczy Kenjiro Tsudy, znanego z podkładania głosu w produkcjach anime. Aktor twierdził, że w nagraniach na TikToku wykorzystano syntetyczny głos podobny do jego własnego.

Aktor pozwał TikToka za głos wygenerowany przez AI

Sąd okręgowy w Tokio wydał orzeczenie w środę. Choć uznał, że głos może podlegać ochronie, oddalił żądanie usunięcia filmów. Materiały zniknęły już bowiem z platformy.

Spór obejmował 188 nagrań, które anonimowy użytkownik opublikował od lipca 2024 do września 2025 roku. Filmy dotyczyły między innymi zjawisk paranormalnych.

Według pozwu analiza wykazała duże podobieństwo między głosem Tsudy a głosem wygenerowanym przez AI. Autor materiałów miał zarabiać na nich od 500 tysięcy do 750 tysięcy jenów miesięcznie, czyli od 3,2 tysiąca do 4,8 tysiąca dolarów.

TikTok kwestionował podobieństwo głosów

TikTok przekonywał, że w nagraniach wykorzystano "standardowy męski głos", którego nie można pomylić z głosem aktora. Autor filmów twierdził natomiast, że model sztucznej inteligencji wytrenowano z wykorzystaniem głosu jego znajomego.

Japonia nie ma obecnie przepisów, które wprost ustanawiałyby prawo do głosu. Ministerstwo sprawiedliwości wskazało jednak niedawno w wytycznych, że publikowanie w mediach społecznościowych materiałów z głosem podobnym do głosu konkretnej osoby i zarabianie na nich może naruszać jej prawa.

W Chinach sąd uznał imitację głosu za naruszenie praw

Jedno z pierwszych orzeczeń dotyczących wykorzystania głosu przez AI zapadło w kwietniu 2024 roku w Chinach. Sąd w Pekinie, rozpatrujący między innymi spory związane z internetem i nowymi technologiami, uznał wtedy, że użycie bez zgody syntetycznego głosu imitującego głos aktorki naruszyło jej dobra osobiste.

Sąd wskazał, że chińskie prawo chroni głos na zasadach podobnych do ochrony wizerunku. Jego wykorzystanie wymaga zgody, także wtedy, gdy służy do trenowania modeli AI.

Orzeczenie uznawano wówczas za pierwsze w Chinach dotyczące naruszenia praw do głosu generowanego przez sztuczną inteligencję. Rozszerzyło ono stosowanie istniejących przepisów o ochronie dóbr osobistych na wykorzystanie tej technologii.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.