O tym aucie marzyła cała Polska. 75 lat temu na drogi wyjechała pierwsza Warszawa M-20

6 listopada 1951 roku to data, którą pamiętają pasjonaci polskiej motoryzacji. Właśnie wtedy, z taśmy montażowej Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu, zjechała pierwsza Warszawa M-20 — samochód, który miał na zawsze odmienić krajobraz naszych dróg. Był to pierwszy seryjnie produkowany osobowy samochód w powojennej Polsce.
6 listopada 1951 roku z taśmy montażowej Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu, zjechała pierwsza Warszawa M-20 (fot. Jerzy Baranowski) /PAP
Pierwotnie w fabryce na Żeraniu miały powstawać samochody na licencji Fiata, ale polityczne zawirowania i narastająca zimna wojna pokrzyżowały te plany. Zamiast tego podpisano umowę z ZSRR i rozpoczęła się produkcja modelu GAZ-M20 Pobieda, owocująca wkrótce polską wersją – Warszawą.
Zanim jednak w 1951 roku bramy FSO opuściła pierwsza Warszawa, fabryka musiała zmierzyć się z opóźnieniami i uzależnieniem od części dostarczanych z ZSRR.
Tak naprawdę dopiero w 1954 roku powstał pierwszy egzemplarz Warszawy zbudowany wyłącznie z polskich komponentów.
Co pod maską „garbuski”?
Pod maską klasycznej Warszawy pracował benzynowy silnik R4 o pojemności 2120 cm³. W pierwszych latach była to wersja dolnozaworowa M-20, natomiast w 1962 roku do produkcji weszła bardziej nowoczesna jednostka S-21 z górnymi zaworami. Napęd trafiał na koła tylnej osi za pośrednictwem 3-biegowej, ręcznej skrzyni biegów. Niewielka liczba najnowszych egzemplarzy została wyposażona w 4-biegową przekładnię.
Obłe kształty i niepowtarzalna sylwetka sprawiły, że potocznie Warszawę nazywano „garbuską”.
Warszawa już w pierwszych latach produkcji doczekała się polskich modyfikacji. Inżynierowie z Żerania ulepszali pojazd, odpowiadając na potrzeby polskich kierowców.
Premierowy model szybko zyskał popularność jako auto dla całej rodziny, służył jako taksówka, pojazd służbowy, sanitarka, a nawet pick-up. Choć nie brylował innowacyjną technologią, przekonywał solidnością i niezwykle przestronnym wnętrzem.
Kultowa gama modeli
Warszawa M-20 to tylko początek historii. W kolejnych latach FSO oferowała modele 223 i 224 z nowocześniejszym nadwoziem typu sedan, a także wersje kombi, pick-up i sanitarkę.
Łącznie powstało 10 różnych wariantów tego samochodu, dostosowanych do rozmaitych potrzeb Polaków.
Produkcję auta zakończono w 1973 roku, dając miejsce nowocześniejszym konstrukcjom.
Legendarny klasyk – dziś i jutro
Chociaż Warszawy rzadko można dziś spotkać na ulicach, dla wielu stanowią one spełnione marzenie i symbol najlepszych lat polskiej motoryzacji. Ich sylwetki podziwiają kolekcjonerzy. Z każdym rokiem przybywa entuzjastów, którzy chcą ocalić kolejne egzemplarze dla przyszłych pokoleń.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.