Nepal znów mierzy się z powodzią. Zniszczone mosty i zaginieni
Powódź na rzece Budhi Gandaki w Nepalu
Źródło wideo: NepaliArmyHQ/X/2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: NDRRMA
W niedzielę w gminie Chumnubri w nepalskim dystrykcie Gorkha, położonym około 100 kilometrów na zachód od Katmandu, stolicy kraju, doszło do osuwiska. Zablokowało ono rzekę Budhi Gandaki, co według ustaleń krajowego wydziału hydrologii i meteorologii wywołało powódź błyskawiczną w jej dolnym biegu. Nepalska agencja do spraw katastrof wezwała mieszkańców kilku dystryktów położonych wzdłuż rzeki do ewakuacji na wyżej położone tereny.
Woda niszczyła domy i mosty. Są zaginieni
Powódź przetoczyła się przez wiele miejscowości, niszcząc kilkadziesiąt budynków we wsiach Jagat Bagar, Salleri i Ghattikhola - poinformował dziennik "Kathmandu Post", który powoływał się na Narayana Prasada Sapkotę, przewodniczącego gminy Chumnubri. Woda zmyła kładki dla pieszych i porwała kilka mostów nad rzeką Budhi Gandaki. Ponadto uszkodziła obóz przy budowie elektrowni wodnej w Salleri.
>>> CZYTAJ TEŻ: Huragan Isaias przetoczył się przez USA. Zabił cztery osoby
Kathmandu Post donosi o zaginionych. Wśród nich jest pięć osób przebywających w szopie nad brzegiem rzeki Ungilung we wsi Chumchet. Ponadto utracono kontakt z grupą od czterech do pięciu pasterzy, którzy przemieszczali się między miejscowościami Sirdibas i Chumling. Nepalskie wojsko ewakuowało śmigłowcem sześć osób z miejscowości Jagat w związku z ryzykiem kolejnego osuwiska.
बुढीगण्डकीमा आएको बाढीबाट प्रभावित केही क्षेत्रको हेलिकोप्टरबाट लिइएका तस्विर pic.twitter.com/gPNa0jWQ8t
— NDRRMA (@NDRRMA_Nepal) October 11, 2026
W sierpniu w Nepalu doszło do katastrofalnej powodzi po oderwaniu się fragmentu lodowca. Zginęło ponad 1400 osób, a ponad 5000 wciąż uznaje się za zaginione. Na początku października władze kraju przekazały, że zakończyły akcję poszukiwawczo-ratunkową i przechodzą do odbudowy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.