Mocny apel Tuska z Wietnamu. Uderza w decyzję prezydenta
- Premier Donald Tusk mówił o skutkach braku podpisu prezydenta pod nominacją ambasadorską w Wietnamie.
- Polska i Wietnam podniosły relacje do poziomu partnerstwa strategicznego.
- Placówką w Hanoi kieruje od listopada 2024 r. Joanna Skoczek jako chargé d’affaires ad interim.
- Spór o nominacje ambasadorskie między Ministerstwem Spraw Zagranicznych a prezydentem trwa od ponad dwóch lat.
Podczas poniedziałkowego briefingu prasowego w Hanoi premier Donald Tusk został zapytany o to, czy brak pełnej nominacji ambasadorskiej może utrudniać działalność polskich firm w Wietnamie. Szef rządu wskazał, że nieobsadzenie stanowiska ambasadora wpływa także na warunki pracy osoby kierującej polską placówką.
- Fakt blokowania pełnych nominacji ambasadorskich dotyka też Hanoi - powiedział Tusk. Dodał, że kierowniczka placówki dobrze przygotowała jego wizytę, choć pracuje w trudniejszej sytuacji niż ambasadorowie z innych państw europejskich.
Premier zaznaczył, że w dyplomacji znaczenie ma formalna pozycja przedstawiciela. Jego zdaniem osoba, która nie ma statusu ambasadora, nie jest traktowana jako uczestnik rozmów najwyższej rangi.
Premier apeluje do prezydenta
Tusk stwierdził, że może ponownie zwrócić się do Karola Nawrockiego o podpisanie nominacji. W jego ocenie spór polityczny nie powinien ograniczać działania państwa ani narzędzi, którymi dysponuje polska dyplomacja. - Nie można brać państwa polskiego, polskiej dyplomacji, polskich interesów, w taką niewolę tylko dlatego, żeby zrealizować jakiś swój pomysł polityczny - powiedział premier.
Szef rządu dodał, że wcześniej nie dochodziło do podobnych sytuacji. Zapewnił też, że nie ma osobistego powodu, by obstawać przy konkretnej kandydaturze na ambasadora. - Tu w Wietnamie, kiedy my spodziewamy się wielkiej ofensywy polskich firm, nie muszę wam mówić, co to oznacza, jaka to jest robota i jak ważne jest w związku z tym wyposażenie w takie pełne instrumenty - powiedział Tusk.
Od listopada 2024 r. polską placówką w Hanoi kieruje Joanna Skoczek, pełniąca funkcję chargé d’affaires ad interim. Jest absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego i Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, a także zawodową dyplomatką i urzędniczką służby cywilnej.
Polska i Wietnam z partnerstwem strategicznym
W poniedziałek premier przekazał również, że Polska i Wietnam podniosły wzajemne relacje do poziomu partnerstwa strategicznego. Premier Wietnamu Le Minh Hung ocenił, że Polska jest dla jego kraju najważniejszym partnerem w Europie Środkowej.
Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą o służbie zagranicznej ambasadorów powołuje i odwołuje prezydent. Dzieje się to na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez premiera.
Spór dotyczący nominacji ambasadorskich trwa od ponad dwóch lat. W marcu 2024 r. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zdecydował o zakończeniu misji przez ponad 50 ambasadorów. Resort wycofał również kilkanaście kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo ministerstwa.
W placówkach, które opuścili ambasadorowie, pojawili się dyplomaci wskazani przez MSZ. Nie mają oni statusu ambasadorów i pracują jako chargé d’affaires.
Spór o ambasadorów trwa
Po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego konflikt wokół nominacji nie zakończył się. Prezydent sprzeciwia się m.in. powołaniu na ambasadora obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, który pełni funkcję chargé d’affaires we Włoszech.
Na początku września Nawrocki mówił, że porozumienie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych w sprawie nominacji było blisko, ale nie zostało zrealizowane. Radosław Sikorski odpowiadał wówczas, że porozumienie nie jest potrzebne, ponieważ procedurę określa ustawa.
Minister informował także, że prezydent ma 46 kompletnych wniosków nominacyjnych. Jak podkreślał, podpisanie dokumentów jest nie tylko uprawnieniem głowy państwa, lecz także obowiązkiem wynikającym z pełnionej funkcji.
13 października Karol Nawrocki powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że jest gotów wrócić do rozmów dotyczących ambasadorów. Zastrzegł jednak, że nie zamierza negocjować bezpośrednio z szefem MSZ. Chce rozmawiać z jego przełożonym, czyli premierem Donaldem Tuskiem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.