ESPNRanking the top 20 impact transfers for 2026The Jerusalem PostNetanyahu reveals direct call with Syrian President Sharaa, claims he stopped Druze massacresInquirerSolons hit podcast for making fun of differently abled personsPunchCustoms seize smuggled goods worth ₦721.9m in Sokoto, ZamfaraESPN DeportesVitinha: La vuelta de Cristiano debe resolverseZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioLa PressePanne d’électricité | Plus de 17 000 Montréalais dans le noirE! OnlineHow Avantika & More South Asian Celebs Are Sparkling This DiwaliBBC NewsTrump calls off livestream of Fort Hood attacker's execution by firing squadPremium Times2027: Makinde/Daura campaign orders house-to-house mobilisation, agent recruitmentGolem.deAnzeige: Etikettendrucker mit Tastatur und Bluetooth für unter 29 Euro bei Amazonالشرقبريطانيا ترسل المزيد من صواريخ "ستورم شادو" إلى أوكرانيا لضرب مواقع روسية
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

"Akt, który nie ma większego znaczenia". Rosati o ślubowaniu sędziów TK

Translate

- Biorąc pod uwagę przepisy konstytucji, uważam, że samo ślubowanie jest tak naprawdę aktem, który nie ma większego znaczenia, jeśli chodzi o możliwość podjęcia czynności przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego - stwierdził w programie "Newsroom WP" Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

W środę w Sejmie ślubowanie z formułą "wobec prezydenta" złożył wybrany przez Izbę na sędziego TK Maciej Berek. Karol Nawrocki nie uczestniczył w ceremonii. Po uroczystości Berek złożył dokumenty potwierdzające ślubowanie w kancelarii prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK nie dopuścił Berka do orzekania.

Prowadzący program "Newsroom WP" Paweł Pawłowski zapytał swojego gościa, mec. Przemysława Rosatiego, czy takie ślubowanie jest skuteczne.

Gość odparł, że jest to w istocie pytanie o słowo "wobec" z ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, które "każdy próbuje interpretować tak jak uważa, że należy to interpretować, żeby uzasadnić swoje twierdzenie, czy też swoje zapatrywanie na rozstrzygnięcie tej kwestii". On sam jednak woli w tej sprawie posiłkować się zapisami konstytucji.

Przedstawił przy tym dwa wskazujące na to argumenty. - Po pierwsze w konstytucji nie jest przewidziane ślubowanie ani przysięga, ani inny podobny akt o uroczystym charakterze, który ma wieńczyć czynności Sejmu, łączące się z wyborem sędziego w skład Trybunału Konstytucyjnego - mówił mecenas Rosati. Tłumaczył, że taki zapis jest na przykład w odniesieniu do prezydenta elekta, który składa przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym czy też premiera i ministrów, którzy składają przysięgę przed prezydentem. - Więc jeżeli konstytucja przewiduje taki akt, który ma wieńczyć określony proces ukonstytuowania się określonego urzędu, to wprost o tym stanowi - dodał.

- Z drugiej strony proszę pamiętać, że od grudnia 2015 roku jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który badał normę prawną, przewidującą ślubowanie składane u prezydenta. Ta norma prawna była w tej starej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, to był artykuł 21, i dokładnie taka sama norma została powtórzona w obecnie obowiązującej ustawie. I teraz, żeby oczyścić przedpole, jeżeli Trybunał raz skontrolował normę prawną, to nawet jeżeli ona jest później powielona w swej istocie, w każdym kolejnym akcie prawnym, który obowiązuje, to jeżeli ona została raz uznana za niekonstytucyjną, to ona jest cały czas niekonstytucyjna, niezależnie od tego, ilekrotnie ustawodawca postanowi powielić taką normę - mówił.

- Ta norma przewidująca ślubowanie została w 2015 roku zbadana przez Trybunał Konstytucyjny i Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że norma prawna, która przewiduje ślubowanie składane wobec prezydenta, w sytuacji, kiedy prezydent zwleka lub nie odbiera tego ślubowania, czyli innymi słowy nie dochodzi do wykonania tej czynności ślubowania wobec prezydenta, jest sprzeczna z artykułem 194 konstytucji a w uzasadnieniu też - posiłkowo - Trybunał wskazał na pośrednią sprzeczność z artykułem 126 Konstytucji - przypomniał mecenas Rosatki.

- Artykuł 194 mówi o wyborze dokonywanym przez Sejm. Chodzi o to, jak wynika z tego orzeczenia, że nie można w ten sposób interpretować przepisu, który przewiduje normę prawną wskazującą na akt ślubowania, aby akt ślubowania miał być wykorzystywany do kontroli lub blokowania wyboru dokonanego przez Sejm. I ja patrzę na to ślubowanie, o które pan mnie pyta w tym kontekście. Czyli jeżeli prezydent zwleka, nie odbiera ślubowania, to zwyczajnie w świecie ta norma w tym zakresie jest po prostu przepisem sprzecznym z konstytucją. W związku z powyższym trzeba taki przepis pominąć i bezpośrednio stosować konstytucję - tłumaczył.

- Zresztą w sytuacji, którą obserwujemy, takim naturalnym, normalnym wyjściem z kryzysu, który ma miejsce i który obserwujemy od de facto już 11 lat, a te ostatnie dni pokazują jego kolejną odsłonę, jest bezpośrednie stosowanie konstytucji. Oczywiście pod warunkiem, że osoby, które mają wpływ na czynności podejmowane w Trybunale Konstytucyjnym czy wokół Trybunału Konstytucyjnego, zechciałyby, mówiąc krótko, zastosować literalnie konstytucję - podkreślił mecenas Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.