ESPNWomen's boxing pound-for-pound rankingsRTP Desporto12h30m Benfica prepara mudanças em MilãoPunchAiyedatiwa gives kidnappers, criminals 14 days to leave Ondo forestsDaily MaverickNews helicopter crashes in Los Angeles, killing threeThe Jerusalem PostLapid calls on Netanyahu to convene defense budget committee, release NIS 11b. to IDFוואלהנשיא קוסובו לשעבר האשים תאצ'י נידון ל-25 שנות מאסר בגין פשעי מלחמהسكاي نيوز عربيةبعد تجدد الدعوات.. السيسي يؤكد موقف مصر من تهجير سكان غزةBellaNaija#BN20: A Template for African ExcellenceScreen RantA Talent For Murder Review: Helen Mirren Leads A Mind-Bending, But Rather Thrill-Less, Thriller [TIFF]RMF24Złoty kamień milowy i wielki mit. Dokąd naprawdę prowadziły rzymskie drogi?VanguardSaudi says Houthis target Mecca, warns of ‘red line’The IndependentNoah Woods missing latest: First CCTV images released of boy, 3, as father issues fresh plea on search
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Lawina rezygnacji z trasy Eda Sheerana. "Artyści nie powinni być uciszani"

Translate

Do lawiny rezygnacji doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak Ed Sheeran zabrał głos w sprawie usunięcia Macklemore'a z amerykańskiej części "Loop Tour".

Z dalszych koncertów wycofali się Finneas - producent i brat Billie Eilish, irlandzki wokalista Aaron Rowe oraz duński zespół Lukas Graham. Taką samą decyzję podjęła grupa Beoga, która od lat współpracuje z Sheeranem i podczas obecnej trasy wykonywała z nim część utworów.

Macklemore usunięty z trasy Sheerana. Poszło o słowa ze sceny

Spór rozpoczął się po występach Macklemore'a na MetLife Stadium w New Jersey na początku września. Amerykański raper mówił ze sceny o sytuacji Palestyńczyków i skandował "Free Palestine". Podczas utworu "Hind's Hall" wyświetlano również materiały przedstawiające zniszczenia w Strefie Gazy.

W poniedziałek Macklemore poinformował, że nie wystąpi już podczas kolejnych koncertów Sheerana. Miał być supportem podczas ośmiu z dziesięciu pozostałych występów w Stanach Zjednoczonych.

Organizująca amerykańską część trasy firma Messina Touring Group wyjaśniła, że właściciele części obiektów poinformowali organizatorów, iż nie zgodzą się na organizację koncertów, jeśli Macklemore pozostanie w składzie. Mogłoby to - według promotora - doprowadzić do odwołania części trasy i dotknąć setek tysięcy fanów.

Ed Sheeran zabrał głos. "Nie była to moja decyzja"

Ed Sheeran podkreślił w opublikowanym oświadczeniu, że to nie on zdecydował o usunięciu rapera. "Macklemore odszedł z trasy na skutek decyzji promotora, nie mojej" - przekazał muzyk. Dodał, że próbował rozmawiać z właścicielami obiektów i doprowadzić do kompromisu, jednak decyzja organizatorów była ostateczna.

Brytyjski wokalista zaznaczył jednocześnie, że świadomie nie wykorzystuje swoich koncertów jako platformy do wypowiedzi politycznych. Jak tłumaczył, jego publiczność obejmuje ludzi z różnych środowisk, w tym dzieci, a koncerty mają przede wszystkim łączyć ludzi. Podkreślił jednak, że szanuje Macklemore'a za konsekwencję w wyrażaniu własnych poglądów.

ZOBACZ: Telewizyjny śmigłowiec runął między budynkami. Dwie tragedie w USA

Wyjaśnienia Sheerana nie zatrzymały kolejnych rezygnacji. Finneas oświadczył, że artyści nie powinni być uciszani, gdy zabierają głos w obronie osób, które uważają za prześladowane, i zadeklarował poparcie dla Palestyńczyków. Miał wystąpić podczas sześciu koncertów Sheerana w Ameryce Południowej w listopadzie.

Aaron Rowe przyznał z kolei, że decyzja była dla niego szczególnie trudna, ponieważ Sheeran jest jego przyjacielem i miał ogromny wpływ na jego karierę. Mimo to uznał, że pozostanie na trasie byłoby sprzeczne z jego przekonaniami.

Do protestu dołączył także Lukas Graham. Muzycy zwrócili uwagę na wpływ właścicieli stadionów na możliwość wypowiadania się artystów.

"Pieniądze nie dają prawa do zawłaszczania debaty" - napisali.

Amerykańska część "Loop Tour" ma zostać wznowiona 19 września w Filadelfii. Na razie nie poinformowano, kto zastąpi artystów, którzy zrezygnowali z udziału w koncertach.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.