The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Gwałtowny napływ migrantów. Hiszpańska wyspa nie radzi sobie z sytuacją

Translate
  • Władze wyspy Hierro ogłosiły stan wyjątkowy w związku z gwałtownym napływem migrantów, których w ciągu ostatniego tygodnia przybyło ponad 3,3 tysiąca osób.

  • Lokalne samorządy alarmują, że sytuacja jest nie do utrzymania, a w celu zapewnienia niezbędnej opieki medycznej ściągnięto personel z innych wysp archipelagu.

  • W samym archipelagu Wysp Kanaryjskich w minionym tygodniu odnotowano łącznie 4,6 tysiąca migrantów, którzy dotarli do brzegów na 49 różnych jednostkach pływających.

"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym gwałtownym wzrostem liczby przybyszów" - powiedział hiszpańskiej telewizji przewodniczący lokalnych władz Alpidio Armas z rządzącej Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE). Zaapelował też do władz w Madrycie o pomoc w uregulowaniu sytuacji.

Władze Hierro podkreślają, że nie są w stanie zapewnić zakwaterowania przybywającym na wyspę migrantom, a w trosce o zapewnienie obsługi medycznej trzeba było ściągnąć personel medyczny z innych wysp archipelagu.

Stan wyjątkowy na Wyspach Kanaryjskich. "Sytuacja nie do utrzymania"

Sytuacja jest "absolutnie nie do utrzymania" - mówił w piątek Fernanda Clavijo z władz wspólnoty autonomicznej Wyspy Kanaryjskie. Lokalny samorząd podkreśla też, że od ubiegłej niedzieli do piątku służby ratownictwa morskiego uratowały u wybrzeży Wysp Kanaryjskich blisko 3,3 migrantów.

W sumie w tym okresie do archipelagu dotarło łącznie blisko 4,6 tys. migrantów na 49 jednostkach przewożących, z czego 35 łodzi przybiło do brzegów El Hierro.

Władze wspólnoty alarmują, że liczba napływających osób niebezpiecznie szybko zbliża się do rekordów z 2024 r., ale zdarzają się też dni, kiedy te statystyki są wyższe.

Tysiące migrantów docierają na wyspę. Władze biją na alarm

Hierro, podobnie jak cały archipelag Wysp Kanaryjskich jest jednym z głównych punktów, przez które migranci docierają do Europy z północno zachodniej Afryki. 

Statystyki hiszpańskiego MSW wskazują na spadek w stosunku do ub. roku liczby osób, które próbują dotrzeć do tego kraju; podkreślają zarazem, że patrole u wybrzeży Senegalu, Mauretanii i Maroka, skąd dotychczas w większości wyruszały łodzie z migrantami, sprawiły, że tzw. "punkty wyjścia" przesunęły się na południe: do Gambii, Gwinei Bissau i Gwinei, co wydłuża czas podróży.

Według resortu spraw wewnętrznych Hiszpanii od stycznia do października br. drogą morską dotarło do tego kraju ponad 13,3 tys. przybyszów, czyli o 5,5 proc. mniej niż w tym samym okresie ub.r.; w całym 2024 r. do Hiszpanii dotarła drogą morską rekordowa liczba 46 tys. migrantów.

Opozycja zarzuca rządowi premiera Pedro Sancheza, że zamiast powstrzymać napływ migrantów, zabiega o to, gdzie w innych częściach kraju rozlokować tych, którzy dotarli do Wysp Kanaryjskich.

"Polityczny WF": "Gdański tryb" prezydenta NawrockiegoINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.