Kto będzie następny? Afera Zondacrypto uderza w trzy czułe punkty
Regionalne
Więcej
Michał Moskal i Jarosław Kaczyński
Źródło zdj. gł.: Adam Chelstowski / Forum
Dla prawicy mógł to być serial zakończony happy endem. Kryptowaluty od początku silnie kojarzone były z prawą stroną sceny politycznej, przede wszystkim z Konfederacją. Mogła ona traktować je jako swego rodzaju polityczne aktywo, pozwalające budować więź z istotną częścią elektoratu. Bo, jak przyznają sami konfederaci, w kryptowaluty często inwestowały osoby z tym ugrupowaniem sympatyzujące. To Konfederacja ten temat politycznie obsługiwała. Był to, a być może nadal jest, jej wyborczy rezerwuar.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.