Chaos przed TK. Ruch ministra Żurka wobec Roberta Bąkiewicza. "Zdecydowana odpowiedź"
Minister sprawiedliwości zamieścił wpis, w którym poinformował, że "dzisiejsza próba sparaliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego przez Roberta Bąkiewicza i jego ludzi spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią".
Czytaj nas częściej w Google
"Na mocy art. 13 Prawa o prokuraturze poleciłem Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Kornelukowi bezzwłoczne podjęcie czynności procesowych z urzędu i karną ocenę tych bezprawnych działań" — czytamy.
Awantura przed Trybunałem Konstytucyjnym
Tego samego dnia rano w gmachu Sejmu Maciej Berek, który został powołany na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego we wrześniu, złożył ślubowanie, używając sformułowania "wobec prezydenta". Następnie podpisał rotę ślubowania na piśmie, a jego podpis został potwierdzony notarialnie w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Po tych wydarzeniach Berek, w towarzystwie pozostałych sędziów wybranych przez Sejm w tej kadencji, pojawił się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, gdzie rozmawiał z prezesem tej instytucji. Bogdan Świeczkowski przekazał później, że Berek nie został zatrudniony jako sędzia oraz nie uzyskał zgody na udział w orzekaniu do momentu otrzymania opinii prezydenta dotyczącej jego ślubowania.
W tym samym czasie przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego doszło do starć pomiędzy manifestantami, wśród których byli przedstawiciele Ruchu Obrony Granic z Robertem Bąkiewiczem na czele, oraz klubów "Gazety Polskiej", a funkcjonariuszami policji. Demonstranci podejmowali próby uniemożliwienia wejścia do gmachu Trybunału.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.