Ogromny przemyt udaremniony na Lotnisku Chopina. Zatrzymany obywatel Grecji

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 22 października (08:14)
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej udaremnili próbę przemytu niemal 45 kilogramów marihuany na Lotnisku Chopina w Warszawie. Do zdarzenia doszło po przylocie samolotu z Bangkoku. W ręce służb wpadł 33-letni obywatel Grecji, który – jak się okazało – przewoził w swoich walizkach narkotyki warte ponad 2,2 miliona złotych.
Fot. Krajowa Administracja Skarbowa /materiały udostępnione
Jak informuje reporter RMF MAXX Przemysław Mzyk, na Lotnisku Chopina w Warszawie służby udaremniły ogromny przemyt narkotyków, które ukryte były w dwóch walizkach.
Mężczyzna został wytypowany do rutynowej kontroli po odebraniu bagażu. Justyna Pasieczyńska z Krajowej Administracji Skarbowej przekazała, że obywatel Grecji nie potrafił podać kodu do walizek.
Po siłowym otwarciu bagażu funkcjonariusze natrafili na pakiety z zielonym suszem, zapakowane próżniowo i owinięte taśmą.
Marihuana warta fortunę
Łącznie w walizkach znajdowało się 44,9 kg marihuany. Czarnorynkowa wartość przechwyconych narkotyków przekracza 2,2 mln złotych.
Właścicielem dwóch walizek okazał się 33-letni obywatel Grecji, który przyleciał do Warszawy z Bangkoku – przekazała Justyna Pasieczyńska.
Mężczyzna został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za przywóz znacznych ilości środków odurzających grozi mu od 3 do nawet 20 lat więzienia oraz wysoka grzywna.
Rekordowy przemyt sprzed 14 lat
Rekordowy przemyt w historii ruchu pasażerskiego na Lotnisku Chopina miał miejsce w listopadzie 2012 roku. Wtedy troje Polaków próbowało przewieźć w walizkach aż 47,5 kg kokainy z Dominikany.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.