Trump ogłasza "zawieszenie broni", ale Rosjanie nie przestają atakować
Kijów po rosyjskim ataku - 8.10.2026r.
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: DSNS/X
"22 osoby zostały ranne na przedmieściach Charkowa w następstwie rosyjskiego ataku rakietowego. (...) Zginął 16-letni chłopiec, 19-letnia dziewczyna i 51-letnia kobieta" - napisał o sytuacji w Charkowie szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow. Z kolei Rusłan Marcinkiw, mer Iwano-Frankiwska na zachodzie Ukrainy, który oddalony jest od granicy z Polską o około 180 km przekazał, że w ataku rosyjskich dronów w niedzielę zginęły trzy osoby. "Uszkodzony został jeden budynek. Ustalamy, czy doszło do innych zniszczeń" - poinformowała w serwisie Telegram szefowa władz obwodowych Switłana Onyszczuk. Wszystkie ofiary śmiertelne nalotu, w którym ucierpiała infrastruktura cywilna, to żołnierze.
Obwód iwanofrankiwski, położony w zachodniej części kraju, był 18 września gospodarzem inauguracyjnego szczytu nowego formatu regionalnego - Karpackiej Ósemki (C8). W miejscowości Huta w tym obwodzie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim spotkał się premier Donald Tusk oraz przedstawiciele państw regionu.
Donald Trump ogłosił w niedzielę "natychmiastowe zawieszenie broni w obszarze energetyki" między Rosją i Ukrainą. Wpis prezydenta USA pojawił się po wcześniejszej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego o przeprowadzeniu wyborów w Ukrainie pod warunkiem 60-dniowego rozejmu.
W niedzielę Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na natychmiastowe wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Nie przedstawił jednak szczegółów porozumienia. Zełenski w rozmowie z portalem Axios przyznał, że był zaskoczony tą deklaracją, ale zapewnił, że Ukraina popiera zawieszenie broni, jeśli tylko zgodzi się na nie Rosja. Dodał, że Kijów oczekuje od Waszyngtonu szczegółów ustaleń. - Jeśli Rosjanie zgodzą się na rozejm energetyczny, Ukraina również wyrazi zgodę. Jeśli prezydent Trump wynegocjował to z Putinem, proszę nam powiedzieć, kiedy zawieszenie broni się rozpoczyna - powiedział Zełenski. Następnie w orędziu prezydent ogłosił, że Ukraina przez cały dzień atakowana była przez Rosjan.
- Niestety dziś przez cały dzień na niebie były rosyjskie (drony) Shahedy. Teraz również Shahedy są na niebie. Dochodziło też, niestety, do ataków bombami lotniczymi. Były ataki na naszą energetykę. Przed chwilą doszło do ataku na elektrociepłownię nr 5 w Charkowie, na energetykę Charkowa — powiedział.
Podobny rozejm energetyczny Trump zapowiedział już 14 września, jednak wkrótce doszło do kolejnych ataków na infrastrukturę energetyczną obu państw. Kreml uzależniał wówczas realizację porozumienia od zniesienia sankcji na rosyjski sektor energetyczny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.