Doniesienia o policji w TK. Pawłowski stawia sprawę jasno

Łukasz Pawłowski z Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pytany o to, co oznaczają doniesienia o możliwym wejściu policji do Trybunału Konstytucyjnego nie ma wątpliwości. - Zaczyna się taka prawdziwa kampania przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. - mówił ekspert w programie "Newsroom" w Wirtualnej Polsce.
Najważniejsze informacje:
- Polsat News nieoficjalnie informuje o możliwym pojawieniu się policji w Trybunale Konstytucyjnym w piątek.
- Tomasz Sakiewicz pisał o możliwych wejściach siłowych do instytucji państwowych.
- Łukasz Pawłowski z OGB zaznacza, że termin wspomnianej akcji nie jest przypadkowy i wskazuje na rozpoczynającą się kampanię wyborczą.
Doniesienia medialne o wejściu do TK
Precyzyjny termin rozpoczęcia akcji funkcjonariuszy nie jest jeszcze znany. O możliwości wejścia służb do siedziby Trybunału Konstytucyjnego donosił wcześniej Tomasz Sakiewicz. "Możliwe wejścia siłowe do Instytucji Państwowych RP" - pisał naczelny stacji TV Republika.
Pawłowski o policji w Trybunale Konstytucyjnym
- Opis tego, co ma się wydarzyć, brzmi to trochę jak takie przygotowanie do wojny. Trochę polska polityka tak dzisiaj wygląda. Nic na wyborców nie działa, bo żyjemy w takich wielkich bańkach. Nie działają żadne afery, więc może zadziała to. Uważam, że po pierwsze, jeśli chodzi o to, co się dzieje wokół Trybunału, to nikt już tego nie rozumie - mówi ekspert.
Pawłowski nie ma wątpliwości, że termin na ewentualne wejście do TK nie jest przypadkowy. - To, że dzieje się to dzisiaj, a nie dwa tygodnie temu, gdy były wakacje, to jest to dla mnie sygnał, że zaczyna się kampania wyborcza. Zaczyna się taka prawdziwa kampania przed wyborami w 2027 r. To taki epizod oznaczający początek kampanii - dodał.
Spór o Trybunał Konstytucyjny
Działania służb są konsekwencją kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Karol Nawrocki odmówił wcześniej przyjęcia ślubowania od czworga sędziów wskazanych przez Sejm - Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Sędziowie ci złożyli ostatecznie rotę na terenie Sejmu w obecności głowy państwa.
Ponieważ zaprzysiężenie nie odbyło się w standardowy sposób przed prezydentem, prezes TK Bogdan Święczkowski blokuje im możliwość orzekania. Sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa, która w ramach prowadzonego śledztwa wezwała Karola Nawrockiego w roli świadka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.