Pociąg z europejskimi dygnitarzami zatrzymany przy polskiej granicy z powodu ataku dronów
Mieszkanka gminy Dorohusk słyszała, jak rosyjski dron uderzył w pociąg
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: RITCHIE B. TONGO/EPA/PAP
W niedzielę rano pociąg pasażerski z europejskimi dygnitarzami wracającymi z Kijowa zatrzymał się przy polskiej granicy z powodu ataku rosyjskich dronów. Konduktorzy zaczęli budzić pasażerów, aby ich ewakuować, ale po chwili alarm odwołano i skład wznowił podróż. Według niemieckiego dziennika "Der Spiegel", który podał tę informację, w środku byli między innymi były brytyjski premier Boris Johnson oraz doradca kanclerza Niemiec ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Gunter Sautter.
W mediach społecznościowych o tym, że jechał on tym pociągiem, napisał były szwedzki premier i były minister spraw zagranicznych tego kraju Carl Bildt. Z kolei według BBC News na pokładzie był też brytyjski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jonathan Powell.
Boris Johnson: Ukraińcy wygrają
"Nie wiem, jaka pokręcona logika skłoniła Putina do wysadzenia dziś rano stojącej na granicy z Polską ukraińskiej lokomotywy" - napisał w serwisie X Boris Johnson w niedzielę po południu.
"Ukraińcy wygrają (...). Ale zakończymy tę straszną wojnę znacznie szybciej, jeśli wszyscy potraktujemy sprawę poważnie i damy im to, czego potrzebują i na co zasługują" - wskazał polityk.
I don’t know what warped logic drove Putin to blow up a stationary Ukrainian locomotive on the Polish border this morning. What we can say for sure is that this is the kind of random and senseless attack Ukrainians are enduring every day - even on civilian railways. So far Putin…
— Boris Johnson (@BorisJohnson) September 13, 2026
Jak przekazały Siły Powietrzne Ukrainy, minionej nocy Rosja użyła do ataków na Ukrainę około 450 dronów. Na skutek ataków zginęły co najmniej trzy osoby, a 36 zostało rannych. Wśród atakowanych regionów znalazły się obwody w zachodniej części kraju, w tym położone przy granicy z Polską.
Według informacji polskich służb rosyjskie drony uderzyły w stację benzynową położoną około dwóch kilometrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, a także w pociąg towarowy stojący na bocznicy niedaleko polskiej granicy. Nie potwierdziły informacji o tym, żeby trafiona została lokomotywa pociągu pasażerskiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.