ESPNWeek 2 live: See the best from OU-Michigan and moreESPN DeportesEl Porto, con Gimenez en la banca, empata antes del descansoThe Jerusalem PostHow Iran’s Khomeinist Left reinvented itself as the ‘Reformist’ hard core of power - opinionBBC NewsCricket: Today at the Testוואלהרוכב אופנוע בן 19 נפצע בינוני עם פגיעה רב מערכתיתRTP DesportoFriburgo e Borussia Dortmund vencem e lideram na Liga alemãESPN CricinfoJoe Root eyes England progress after 'unusual summer'Football ItaliaMoreira adapting to Milan and Gila saw ‘honestly disastrous’ first halfNumeramaBlizzCon 2026 en direct : le retour de StarCraft en 2030, les annonces sur Warcraft, Diablo, Overwatch…NOSGrondstofwinning in Tibet: 'Het is slecht voor onze gezondheid, maar ze luisteren niet'MyJoyOnlineAfoko: Women’s inclusion key to NPP’s electoral comebackVanguardNigeria reaffirms support for WTO, multilateralism at BRICS summit
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 12, 2026

Dron na niemieckim lotnisku, ujawniają tajne akta. Pojawia się polski wątek

Translate
  • Niemiecki tygodnik ujawnił tajne akta dotyczące śledztwa w sprawie incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku.

  • W dokumentach wskazano dwóch podejrzanych powiązanych z rosyjskim wywiadem wojskowym oraz powiązania z pożarem w Łodzi.

  • Do incydentu doszło 4 sierpnia, a użyte drony były rosyjskiej produkcji i wyposażone w ładunki wybuchowe.

Niemiecki tygodnik "Welt am Sonntag" dotarł do tajnych akt dotyczących śledztwa w sprawie incydentu z udziałem drona na lotnisku w Lipsku, do którego doszło na początku sierpnia. Swoje ustalenia dziennikarze zweryfikowali także podczas rozmowy z wysoko postawionymi przedstawicielami służb bezpieczeństwa.

Według autorów w dokumentach pojawiają się dwaj podejrzani, z których jeden ma wyraźne powiązania z rosyjskim wywiadem wojskowym (GRU). To właśnie te ustalenia miały skłonić niemieckie władze do oficjalnego oskarżenia Rosji o próbę przeprowadzenia sabotażu.

Dron na lotnisku w Lipsku. Media ujawniają tajne ustalenia

Osoby, które niemieccy śledczy podejrzewają o przeprowadzenie operacji, to obywatel Białorusi Andrej Ka. i obywatel Rosji Oleg Le. Pierwszy z mężczyzn jest prawdopodobnie drobnym przestępcą - figuruje w bazach danych służb w Finlandii i na Litwie, m.in. pod zarzutem kradzieży.

Wstępne ustalenia wskazują, że to Le. był odpowiedzialny za planowanie i logistykę ataku. Przeprowadzenie aktu sabotażu miał koordynować bezpośrednio z Rosjanami. W tym momencie podejrzany znajduje się już prawdopodobnie na rosyjskim terytorium.

Mężczyzna dostał się do Niemiec przez Turcję drogą lotniczą, przez lotnisko Berlin Brandenburg. Już w momencie jego wjazdu do kraju służby miały podejrzewać go o powiązania z GRU - nie zdecydowano jednak o zatrzymaniu, nie objęto go także żadną formą nadzoru.

Akt dywersji w Lipsku. Jest polski wątek, chodzi o pożar w Łodzi

Niemieccy funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzanego Ka. dzięki fragmentom rękawic ze śladami DNA, które znaleziono na konstrukcji anteny służącej prawdopodobnie do sterowania dronem.

Mężczyzna, poza zarzutami w krajach bałtyckich, jest znany także polskim służbom. Prokuratura łączy go z pożarem w markecie budowlanym w Łodzi, do którego doszło latem 2024 roku. Także to wydarzenie jest klasyfikowane jako sabotaż, a śledztwo wskazuje na wątek rosyjski w incydencie.

Z ustaleń służb wynika, że materiały wybuchowe wykorzystane w Lipsku trafiły do Niemiec przez Bułgarię i Serbię. Zostały wwiezione do kraju w ciężarówkach, a następnie przetrzymywane były w podziemnych kryjówkach. Lokalizację co najmniej kilku z nich udało się ustalić - opisuje "Welt am Sonntag".

Niemcy. Dron w pobliżu ukraińskiego samolotu na lotnisku

Do groźnego incydentu na lotnisku w Lipsku doszło 4 sierpnia. W pobliżu ukraińskiego samolotu Antonow zauważono wtedy niezidentyfikowanego drona. Jak się okazało, bezzałogowiec rosyjskiej produkcji był wyposażony w ładunek wybuchowy.

W kolejnych dniach w pobliżu obiektu znaleziono kolejne bezzałogowce. Żaden z nich nie wybuchł, eksperci szacują jednak, że gdyby operacja się udała, potężna eksplozja zniszczyłaby część portu lotniczego. 

W związku z incydentem trwa szeroko zakrojone śledztwo niemieckich służb. Kilkanaście dni temu Berlin, opierając się na wczesnych ustaleniach, wprost oskarżył Rosję o zorganizowanie operacji. Moskwa odrzuca zarzuty.

Źródło: "Welt am Sonntag"

25. rocznica ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych© 2026 Associated Press


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.