Wicepremier Włoch mówił o kobietach. Jego słowa wywołały burzę. "Klimat lat 50."
Wicepremier Tajani podczas spotkania z sympatykami partii Forza Italia, której jest liderem, powiedział w sobotę, co radzi swojemu synowi, gdy pyta go, jaką poślubić kobietę. — Pięknie jest poślubić atrakcyjną dziewczynę, ale jaki ona ma charakter? Czy miała wielu narzeczonych, rzuciła jakiegoś, przyprawiła komuś rogi? — mówił włoski minister spraw zagranicznych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wyznanie włoskiego ministra. "Ja wybieram tę miłą"
Czytaj nas częściej w Google
Następnie dodał: — I jest druga dziewczyna, może mniej atrakcyjna, ale bardziej godna zaufania, poważniejsza. Taka będzie dobrą matką, zachowa wierność miłości, którą potwierdziła, zawierając małżeństwo. A zatem ja mojemu synowi mówię: wybierz tę drugą.
Podkreślił: — Bo ta, która wydaje ci się atrakcyjna, potem cię zdradzi, cóż, to niedobrze. Ta, która jest miła, ale mniej rzuca się w oczy, jest bardziej stabilna, gwarantuje stabilność domu, stabilność rodziny.
— Ja wybieram tę miłą, poważną, wiarygodną, która zajmuje się rodziną, udziela zawsze odpowiedzi, kiedy do niej dzwonisz, zawsze jest — zaznaczył Antonio Tajani. Stwierdził także, że "poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice niż ta pierwsza".
Antonio Tajani mówił o kobietach. Jego słowa wywołały burzę
Dziennik "La Repubblica" odnotował, że wypowiedź tę skrytykowały działaczki partii centrolewicowej opozycji.
Cytowana przez gazetę Raffaella Paita, szefowa klubu partii Italia Viva w Senacie oświadczyła: — Według naszego ministra spraw zagranicznych, jeśli jesteś ładna, jesteś niewierna, a jeśli nie jesteś ładna, jesteś bardziej wiarygodna. W obliczu zaangażowania świata polityki w związku ze zjawiskiem kobietobójstwa te słowa są dramatyczne.
Włoska senatorka dodała, że słowa te to powrót "do klimatu lat 50., godny najgorszego patriarchatu". Zaapelowała do szefa MSZ, by przeprosił za swoją wypowiedź.
Lider Italia Viva, były premier Matteo Renzi zapytał: — Czy ktoś taki może być ministrem spraw zagranicznych Włoch w 2026 roku? Natomiast senator Valeria Valente z Partii Demokratycznej zarzuciła Tajaniemu powielanie stereotypu kobiety jako "anioła domowego", wiernej żony i matki.
Dziennik "La Stampa" podsumował wypowiedź polityka w dwóch słowach — "Gafa Tajaniego".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.