PunchAsian Games: South Korea captain apologises over military exemption remarkThe Jerusalem PostThe US and Israel must come to Saudi Arabia’s aid - opinionDaily MaverickGOING PLACES: On a borrowed bike, Siya Ntsele shows what grit and talent can achieveInquirerTyphoon Choi-wan’s trough to bring scattered rains to Visayas, MindanaoESPNAlabama looks like, well, Alabama; Jeremiah Smith is undeniableCNN TürkYunanistan elçisini BM'de terleten soru한겨레‘31살 신인’ 왕정훈, 현대해상 최경주 인비테이셔널서 KPGA 투어 첫 승Straits Times SportTeam Singapore have to ‘keep pressing on’ against mounting Asian competition20 Minuten20 Verletzte – News-Scout erlebt Camping-Inferno hautnah mitMalay MailFrom 3pm to 4.33pm: Bahrain Grand Prix finally gets new start time after Sepang downpourSouth China Morning PostChina’s hospital ships project a different kind of naval power in AfricaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

"Musimy kontynuować wysiłki". Apel Kim Dzong Una

Translate

- Musimy bez przerw kontynuować nasze odpowiedzialne wysiłki, aby stale i wielokrotnie uświadamiać wrogowi niezawodność i śmiercionośność naszych strategicznych środków ofensywnych - oświadczył Kim Dzong Un podczas przeprowadzonego w sobotę testu.

Z relacji KCNA wynika, że test obserwowała również żona Kim Dzong Una Ri Sol Dżu oraz jego córka Dżu Ae.

Północnokoreański przywódca określił próbę jako formę "ćwiczenia odstraszania", którego celem ma być szybszy rozwój zdolności do "odstraszania przed wojną nuklearną". Podkreślił również znaczenie utrzymywania gotowości do kontrataku.

Korea Północna przeprowadziła test rakiety. Różne dane o zasięgu

Według KCNA pocisk został wystrzelony z okolic położonego na wschodnim wybrzeżu miasta Wonsan. Poleciał w kierunku północno-wschodnim i miał trafić w cel oddalony o 1000 km.

Południowokoreańska armia informowała już w sobotę o wykryciu pocisku balistycznego. Według jej obliczeń rakieta pokonała dystans ponad 700 km. Z kolei japońskie ministerstwo obrony podało, że było to około 680 km.

ZOBACZ: Córka Kim Dzong Una ma młodsze rodzeństwo. Nowe doniesienia wywiadu

Do rozbieżności w danych odniosła się wpływowa siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Jo Dzong. W komunikacie opublikowanym w sobotę przez KCNA zadrwiła z wojskowych służb Korei Południowej i Japonii.

Jej zdaniem nie były one w stanie dokładnie prześledzić trajektorii pocisku i zgodnie określić długości jego lotu ze względu na ograniczenia techniczne swoich systemów radarowych. Jak oceniła Kim Jo Dzong, "to dowód doskonałości naszych możliwości rakietowych".

Wzrost napięcia na Półwyspie Koreańskim

Eksperci cytowani przez południowokoreańską agencję Yonhap przypuszczają, że podczas sobotniej próby mógł zostać wykorzystany hiperdźwiękowy pocisk balistyczny Hwasong-16 Na. Rakieta tego typu jest zdolna do zmiany trajektorii podczas lotu na niskim pułapie.

Próba rakietowa odbyła się w czasie ponownego wzrostu napięcia na Półwyspie Koreańskim. Doszło do niego po incydencie z 21 września w Strefie Zdemilitaryzowanej, w którym wskutek wybuchu miny lądowej rannych zostało trzech żołnierzy południowokoreańskich.

ZOBACZ: Zarzucali sąsiadowi naruszenie zawieszenia broni. Jest odpowiedź Korei Płn.

Seul obarczył odpowiedzialnością za eksplozję Pjongjang. Jak przekazały władze Korei Południowej, przeprowadzone dochodzenie wykazało obecność w tym rejonie kilku min pochodzących z Korei Północnej. Południowokoreańskie władze uznały zdarzenie za naruszenie rozejmu z 1953 roku i zażądały od Pjongjangu przeprosin.

Reżim Kim Dzong Una odrzucił te zarzuty, oskarżając Seul o sfabrykowanie wyników dochodzenia. Korea Północna zagroziła jednocześnie "bezlitosnym" odwetem, jeśli Południe podejmie jakiekolwiek działania odwetowe.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.