The Jerusalem PostMural of rapper Macklemore painted in Gaza after Sheeran tour furorESPN DeportesLamine Yamal reclama el Balón de Oro y cuenta por qué tiene que ganarloESPNHow and why Missouri is claiming a college football title 66 years laterוואלהנקבע מותו של ילד כבן 7 בעקבות תאונת דרכים ברהטInquirerPalace to Pia Cayetano on fear for her liberty: Is this paranoia? Don’t panicRTP DesportoUEFA e CONCACAF pedem dados à FIFA sobre projeto de privatizar MundiaisDaily MaverickAGE OF ACCOUNTABILITY: Five criminal cases later, Ekurhuleni fires Julius MkhwanaziDeadlineBrad Pitt Reunites With His ‘Riders’ Director Edward Berger On Paramount’s ‘World War Z’ SequelTechCrunchJoby Aviation’s 3,100-mile autonomous flight signals its push beyond electric air taxisسكاي نيوز عربيةمحمد بن زايد ومودي يبحثان العلاقات والتطورات الإقليميةCBS SportsCollege football schedule, games 2026: What to watch in Week 3, TV channels, streaming, kickoff timesIl Sole 24 OreLe immagini come chiave di lettura dell’attualità: al via nuovo programma di Radio24
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

USA szykują starcie z kartelami. Drony bojowe w nowym regionie

Translate

Amerykańskie wojsko planuje przenieść większość swoich dronów bojowo-rozpoznawczych MQ-9 Reaper z Afryki do Ameryki Południowej - poinformowała telewizja CNN, powołując się na sześć źródeł w Pentagonie. Decyzja ta zwiastuje istotną eskalację amerykańskich operacji antynarkotykowych i antyterrorystycznych na półkuli zachodniej, stanowiącej obecnie główny priorytet Waszyngtonu.

Na zdjęciu lotnicy Sił Powietrznych USA

Na zdjęciu lotnicy Sił Powietrznych USA

Źródło zdjęć: © Getty Images | Handout

Adrianna Rymaszewska

Przeniesienie bezzałogowców MQ-9 Reaper - maszyn wykorzystywanych zarówno do zbierania danych wywiadowczych, jak i do przeprowadzania precyzyjnych uderzeń - to kolejny krok po zeszłorocznym rozmieszczeniu na Karaibach myśliwców F-35, samolotów AC-130 oraz dronów do walki z przemytnikami.

Z informacji CNN wynika, że choć "większość" stacjonujących w Afryce Reaperów trafi pod dowództwo odpowiedzialne za Amerykę Południową (SOUTHCOM), część z nich może zostać skierowana na Bliski Wschód, gdzie siły USA poniosły straty w sprzęcie podczas konfliktu z Iranem.

Nowe priorytety Pentagonu

Przesunięcie sił wpisuje się w nową Strategię Obrony Narodowej, ogłoszoną w styczniu przez sekretarza obrony Pete'a Hegsetha. Dokument wskazuje obronę terytorium USA oraz półkuli zachodniej jako cel numer jeden Pentagonu. W obliczu rywalizacji na Pacyfiku, Bliskim Wschodzie i w Europie, zaangażowanie sił USA w Afryce spadło na dalszy plan listy priorytetów wojskowych.

Nowe podejście opiera się m.in. na tajnej opinii prawnej opracowanej przez Biuro Doradztwa Prawnego Departamentu Sprawiedliwości dla administracji Donalda Trumpa. Dokument uzasadnia użycie śmiertelnej siły przeciwko szerokiej, tajnej liście karteli i handlarzy narkotyków. Zgodnie z tą wykładnią, prezydent USA ma prawo uznawać członków organizacji przestępczych za wrogich bojowników i autoryzować ich eliminację bez powszechnej kontroli sądowej.

Sojusze w Ameryce Południowej

Amerykańska ofensywa opiera się na bliskiej współpracy z rządami krajów regionu. Podczas sierpniowej konferencji w Panamie sekretarz Hegseth chwalił Ekwador, Honduras, Gwatemalę, Jamajkę i Kolumbię za gotowość do prowadzenia wspólnych misji przeciwko "narkoterrorystom".

Prowadzone od miesięcy przez Departament Obrony USA operacje na Karaibach i wschodnim Pacyfiku pochłonęły już życie co najmniej 230 osób podejrzewanych o handel narkotykami. Choć w ostatnich tygodniach USA częściowo zmieniły taktykę na rzecz przejmowania łodzi - co wynika z konieczności przestrzegania wewnętrznych praw państw partnerskich na ich wodach terytorialnych - śmiertelne ataki są kontynuowane (m.in. 9 września zginęło trzech członków załogi domniemanego statku przemytniczego).

Eksperci i funkcjonariusze organów ścigania cytowani przez CNN poddają jednak w wątpliwość długofalową skuteczność takich działań. Zwracają uwagę, że spadki ilości przejmowanej kokainy mogą wynikać z wypracowania przez kartele nowych tras, a atakowane łodzie rzadko służą np. do przemytu ludzi.

Brak jednoznacznego komentarza ze strony Pentagonu nie ucisza też obaw dowódców wojskowych o sytuację w Afryce. Wycofanie kluczowych zasobów wywiadowczych i uderzeniowych, takich jak drony MQ-9, następuje w momencie, gdy ugrupowania terrorystyczne - w tym ISIS i al-Shabaab - rozwijają swoją działalność na kontynencie afrykańskim, wykorzystując stopniowe zmniejszanie obecności wojskowej USA. Wojskowi ostrzegają, że pozbawienie regionu maszyn bezzałogowych może drastycznie utrudnić dalsze operacje antyterrorystyczne.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.