Tajna wizyta szefa CIA w Moskwie. "WSJ" ujawnił cel misji
Nieoczekiwana, kilkugodzinna wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie mogła być sygnałem ostrzegawczym dla Rosji w sprawie możliwych prowokacji wobec NATO lub mobilizacji - napisał "Wall Street Journal". Według danych z otwartych źródeł jego samolot wyleciał z Rosji po ok. czterech godzinach.
"WSJ": wizyta dyrektora CIA w Moskwie mogła być ostrzeżeniem.
Źródło zdjęć: © Getty Images, X | Andrew Harnik
Najważniejsze informacje:
- "Wall Street Journal" ocenia, że cel podróży mógł wiązać się z doniesieniami o przygotowaniach Rosji do mobilizacji i scenariuszami testowania NATO.
- Była urzędniczka amerykańskiego wywiadu Beth Sanner wskazała, że wizyta mogła mieć formę ostrzeżenia, ale w grę wchodził też wątek wojny w Iranie.
- CBS zwraca uwagę na oceny wywiadowcze sugerujące, że kalkulacje Władimira Putina mogą się zmieniać, a Rosja może być bardziej skłonna do działań "pod progiem" otwartego konfliktu.
"Wall Street Journal" zwrócił uwagę, że choć brakuje szczegółów dotyczących celu podróży Johna Ratcliffe'a, wizyta nastąpiła w momencie, gdy pojawiają się doniesienia o rosyjskich przygotowaniach do mobilizacji oraz o planach prowokacji lub prób przetestowania NATO.
Gazeta przytoczyła opinię Beth Sanner, byłej wysokiej rangi urzędniczki w amerykańskim wywiadzie, według której podróż mogła pełnić rolę ostrzeżenia. - Tu mogło chodzić o to, by powiedzieć: "wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie" - powiedziała.
Sanner dodała jednak, że rozmowy mogły dotyczyć także wojny w Iranie. "Wall Street Journal" przypomniał przy tym, że w poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran - a takim ma być Rosja - przed ryzykiem nałożenia amerykańskich sankcji.
Prowokacje wobec NATO i sygnały z wywiadu USA
Telewizja CBS, która jako pierwsza poinformowała o wizycie szefa CIA, również podkreśliła wątek ostrzegawczy. Według stacji ostatnie oceny amerykańskiego wywiadu wskazują, że kalkulacje Władimira Putina mogą ulegać zmianie i że może on być bardziej skłonny do prowokacji przeciwko NATO także w formie działań poniżej progu otwartego użycia sił zbrojnych.
W ocenie CBS takie działania miałyby służyć przetestowaniu reakcji Sojuszu oraz administracji Donalda Trumpa. "Wall Street Journal" zaznaczył też, że w ostatnich miesiącach o możliwych rosyjskich prowokacjach otwarcie mówiło wielu polityków, w tym przedstawiciele polskiego rządu i państw bałtyckich.
Lot C-17, cztery godziny w Rosji i brak potwierdzenia
Według informacji przytoczonych w materiale "Wall Street Journal", Ratcliffe miał przylecieć do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster, lądując wcześniej w Rydze. Na podstawie danych dostępnych z otwartych źródeł ustalono, że samolot odleciał z Moskwy po ok. czterech godzinach.
Jednocześnie - jak podkreślono - ani władze USA, ani Rosji nie potwierdziły oficjalnie wizyty amerykańskiego urzędnika.
Poprzednia wizyta szefa CIA w Moskwie: Bill Burns w 2021 r.
"Wall Street Journal" przypomniał, że podobną misję ostrzeżenia Władimira Putina miał w 2021 r. Bill Burns, ostatni szef CIA, który odwiedził Rosję. Burns relacjonował później, że przekazał Putinowi, iż USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz ostrzegał przed potencjalnymi konsekwencjami.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.