ESPN'Fastball Freddy' cranks up velocity, shuts down Guardians as Rays even ALCSThe Jerusalem PostThree seriously injured in suspected gas cylinder explosion at Intel chip plant in southern IsraelESPN Deportes¿Cómo al cumplir 18 años cambian los permisos para Gilberto Mora?RTP DesportoMaria Martins conquista medalha de bronzeBollywood HungamaKriti Sanon to headline out-and-out horror project backed by Maddock Films, marking their NINTH collaborationInquirerSpying not ruled out at suspected Pogo hub near military campZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe IndependentRoyal Mail on ‘brink of collapse’ as 400 staff quitting each week, union warnsSportstarRanji Trophy 2026/27: Assam determinedly holds off Punjab push for outright winRMF24Kreml: Dostawy rosyjskiego diesla do USA otworzą drogę do kolejnych porozumieńtazNach Starlink-Anschlag in Polen: Brand an Starlink-Antennen auch in BulgarienDeadlineMongolian-German Feature ‘Zogsool’ Wins Big At Busan Film Festival’s Vision Awards
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Odkrycie na plaży. Mamy nagranie z momentu akcji służb

Translate

Na plaży w Karwi (woj. pomorskie) znaleziono fragmenty obiektu przypominającego drona. Na miejscu pracują służby, a okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Tomasz Waleński z WP udał się na miejsce i nagrał, jak z bliska wyglądają działania prowadzone na plaży.

Do odkrycia doszło we wtorek, 13 października. Około godz. 18.20 policja w Pucku otrzymała zgłoszenie od spacerowicza, który zauważył częściowo zakopany w piasku obiekt przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Przedmiot miał około dwóch metrów długości.

Tomasz Waleński z WP pojechał do Karwi, gdzie z bliska zarejestrował działania prowadzone na plaży. Teren został zabezpieczony, a funkcjonariusze pilnowali dostępu do miejsca, w którym odnaleziono obiekt. Prowadzone były też dalsze przeszukiwania terenu.

W środę rano pojawiły się nowe informacje dotyczące znaleziska. Jak podało RMF FM, odnalezione fragmenty pochodzą z polskiego drona testowego z Instytutu Techniki Wojsk Lotniczych.

Maszyna miała brać udział w ćwiczeniach. Żandarmeria Wojskowa poinformowała wcześniej, że wyjaśnia okoliczności odnalezienia na plaży w Karwi.

- Po kilku tygodniach morze wyrzuciło szczątki. Uspokajam, to nie była jakaś rosyjska prowokacja, tylko efekt ćwiczeń na poligonie w Ustce - powiedział Kosiniak-Kamysz.

W jednostce wojskowej w Nowym Glinniku, Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że znalezisko to szczątki polskiego drona, który został zestrzelony w ramach ćwiczeń z użyciem polskich bezzałogowców i systemów antydronowych, które odbyły się na nadmorskim poligonie w Ustce kilka tygodni temu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.