Uchylono immunitet Magyara. Premier Węgier odpowie przed prokuraturą

Premier Węgier Peter Magyar może zostać oskarżony o kradzież po incydencie z czerwca 2024 roku, gdy zabrał telefon nagrywającemu go mężczyźnie i wyrzucił urządzenie do rzeki.
Węgierski parlament przegłosował uchylenie immunitetu premiera, co umożliwia prokuraturze prowadzenie czynności karnych.
Podczas tej samej sesji uchylono immunitety dwóm byłym ministrom z rządu Viktora Orbana, podejrzewanym o przestępstwa finansowe i korupcję.
Jak podał węgierski serwis 444, za uchyleniem immunitetu Petera Magyara zagłosowało 139 posłów - nie było głosów przeciw ani wstrzymania się. Przed obradami premier poprosił, aby parlamentarzyści zezwolili na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.
Węgry. Peter Magyar zgodził się na uchylenie immunitetu
Magyar uzasadnił swoją decyzję tym, że jedną z jego najważniejszych obietnic wyborczych było zapewnienie równości wszystkich obywateli wobec prawa. Jak mówił, dotyczy to również najwyższych przedstawicieli Węgier, bez wyjątku.
- W każdym razie wierzę, że ci, którzy nie mają się czego bać ani ukrywać, otwarcie staną i wezmą odpowiedzialność za swoje działania - mówił szef węgierskiego rządu.
Sprawa uchylenia immunitetu dotyczy wydarzenia z czerwca 2024 roku. Wówczas, podczas imprezy w centrum Budapesztu, Magyar pokłócił się z nagrywającym go mężczyzną, a następnie wyrwał jego telefon i wyrzucił go do Dunaju. Premier twierdzi, że był to opłacony prowokator.
Magyar może usłyszeć zarzut kradzieży
Gdy Magyar był posłem do Parlamentu Europejskiego, węgierska prokuratura wystąpiła do PE o uchylenie mu immunitetu w związku ze sprawą wyrzucenia rzeczonego telefonu. Wniosek został wtedy odrzucony z powodu obaw o polityczny charakter postępowania.
W maju bieżącego roku Magyarowi wygasł mandat europosła, w związku z czym prokuratura mogła wrócić do sprawy. Teraz, dzięki uchyleniu immunitetu, premierowi Węgier może zostać postawiony zarzut kradzieży.
"Wobec prawa wszyscy są równi. Czy to robotnik fabryczny, poseł, czy premier. Tego mogli się dziś nauczyć także byli skorumpowani ministrowie Viktora Orbana. Kto nie ma nic do ukrycia, ten nie boi się stanąć przed wymiarem sprawiedliwości" - skomentował Magyar w mediach społecznościowych, odnosząc się także do innych decyzji, jakie zapadły na posiedzeniu parlamentu.
Ministrowie w rządzie Orbana z uchylonymi immunitetami
W poniedziałek, na wniosek Prokuratury Generalnej, immunitety uchylono również Balazsowi Hanko, byłemu ministrowi kultury i innowacji, oraz Miklosowi Sesztakowi, byłemu ministrowi rozwoju. Obaj wchodzili w skład rządów byłego premiera Viktora Orbana.
Pierwszego z nich śledczy podejrzewają o sprzeniewierzenie powodujące poważne straty finansowe, natomiast w przypadku drugiego postępowanie będzie prowadzone w kierunku udziału w korupcji o wartości miliardów forintów przy zamówieniach państwowych spółek autobusowych Volan w latach 2015-2018. Politykom, współpracującym niegdyś z Orbanem, grozi od pięciu do dziesięciu lat więzienia.
Źródła: 24.hu, 444
"Polityczny WF": Trump znalazł sposób na media. Tak uniknie niewygodnych pytańINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.