Twierdził, że nie driftował, mandatu nie przyjął. O jednym nie wiedział
Regionalne
Więcej
21-latek obejrzał nagranie i się przyznał
Źródło wideo: Policja Pomorska
Źródło zdj. gł.: Policja Pomorska
Do zdarzenia doszło 14 października w Sopocie na jednym z rond w centrum miasta. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Sopocie zauważyli kierującego BMW, który wprowadzał samochód w poślizg. Zatrzymali go do kontroli.
Za kierownicą siedział 21-letni mieszkaniec Gdyni. Odmówił przyjęcia mandatu. Twierdził, że nie driftował. Funkcjonariusze elektronicznie zatrzymali jego prawo jazdy. Do sądu trafi wniosek o ukaranie kierowcy.
Obejrzał nagranie i się przyznał
Miejsce objęte jest miejskim monitoringiem i jest nagranie. "Zapis potwierdził przebieg zdarzenia. Podczas przesłuchania w sopockiej komendzie, wobec zgromadzonego materiału dowodowego, mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu" - podała policja.
Sprawdzenie policyjnych baz wykazało, że młody kierowca już wcześniej naruszał przepisy W 2024 roku miał cofnięte uprawnienia w związku z przekroczeniem dopuszczalnej liczby punktów karnych i musiał ponownie zdawać egzamin na prawo jazdy. Czterokrotnie przekraczał wtedy dozwoloną prędkość, a raz nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej.
Za celowe wprowadzanie pojazdu mechanicznego w poślizg na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, grozi grzywna od 1,5 tysiąca do nawet 30 tysięcy złotych i 10 punktów karnych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.