Rosyjski satelita zbliży się na 26 m do europejskiego obiektu. Zostały godziny
Rosyjski satelita od miesięcy zbliża się do fińskiego satelity ICEYE-X36 i dziś o godz. 18.07 polskiego czasu ma zbliżyć się do niego na odległość zaledwie 25 m, podaje serwis Orbital Radar, który w czasie rzeczywistym monitoruje ruch na okołoziemskiej orbicie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zamiary rosyjskiego satelity, który pozostaje mocno enigmatyczną konstrukcją (wciąż nie wiemy, czy ma na pokładzie jakiś ładunek), nadal nie są znane. Według ekspertów cytowanych przez PAP z tak bliskiej odległości może on prowadzić działania "rozpoznawcze, niekinetyczne lub kinetyczne". Przy obecnym kursie Kosmosu 2612 "do bezpośredniego zbliżenia satelitów mogłoby dojść pod koniec października" — dodaje PAP.
Czytaj nas częściej w Google
Zbliżenie się satelitów Kosmos 2612 i ICEYE-X36
Orbital Radar
Inni eksperci zauważają z kolei, że rosyjski obiekt potencjalnie zakłóca działanie fińskiego satelity już samą swoją obecnością w tak małej odległości i może zmusić europejską konstrukcję do korekty swojego toru lotu, co z kolei może wpłynąć na jego poprawne działanie oraz zużycie cennego paliwa.
"Jeśli misją Kosmosu 2612 jest celowe opróżnianie paliwa innego satelity, to już wykonuje to zadanie. I robi to stosunkowo tanią metodą. Nie ma więc potrzeby, aby doszło tu do przypadkowej kolizji" — czytamy w analizie konta Texas Herald, prowadzonego przez byłego inżyniera firmy NVIDIA uznawanego za rzetelne źródło informacji o lotach kosmicznych.
"Mamy tu do czynienia z jednym z pierwszych przykładów nowego rodzaju konfrontacji orbitalnej — nieinwazyjnego śledzenia kosztem zużycia paliwa" — dodaje ten sam analityk i twierdzi, że w tym momencie wciąż nie jest jasne, jaki będzie końcowy efekt tej bezprecedensowej kosmicznej "konfrontacji".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.