Szef MSWiA: 24 tysiące policjantów uczestniczy w akcji w szkołach. Nie potwierdzają się informacje o challenge'u
Ataki w szkołach. Kierwiński: widzimy, jak bardzo ważna jest edukacja, jeżeli chodzi o zagrożenia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Szef MSWiA Marcin Kierwiński podsumował na piątkowej konferencji prasowej działania policji w związku z wydarzeniami w placówkach oświatowych. Przypomniał, że zgodnie z wydanym przez premiera Donalda Tuska poleceniem w piątek policja "jest obecna we wszystkich szkołach na terenie Polski". Poinformował, że do godziny 12 skontrolowano 15 tysięcy placówek.
- Także policjanci wchodzili do szkół, oczywiście po wcześniejszym kontakcie z organem prowadzącym, z dyrektorami tych szkół. W tę akcję zaangażowanych jest dwadzieścia cztery tysiące policjantów - mówił.
Zapowiedział, że "te działania będą kontynuowane do czasu pełnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości i wszelkich złych rzeczy, które zadziały się w ostatnich dniach". - Nie będzie tutaj żadnego kompromisu. To bezpieczeństwo najmłodszych jest rzeczą najważniejszą - zaznaczył.
- Jednocześnie chcemy bardzo jasno powiedzieć, że na dzień dzisiejszy, po przeanalizowaniu wszelkich nośników elektronicznych, które zostały zabezpieczone w ramach tej akcji, nie potwierdzają się - podkreślam to na dzień dzisiejszy, chcę to bardzo mocno podkreślić - nie potwierdzają się żadne informacje na temat wyzwania, challenge'u czy jakkolwiek nazywane jest to w sieci - powiedział Kierwiński.
- CBZC cały czas będzie pracowało oczywiście i na bieżąco monitorowało ruch sieciowy we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, we współpracy także z partnerami europejskimi w tym zakresie - dodał.
Szef MSWiA przekazał też, że "dziś jakiekolwiek informacje mówiące o tym, że te trzy wydarzenia, z którymi mieliśmy do czynienia, były ze sobą powiązane, nie znajduje potwierdzenia w faktach".
Ataki w szkołach
W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu 15-latek zaatakował i ranił trzy osoby, jedną śmiertelnie. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób - pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. W środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić kolegom, że planuje "zrobić coś złego w szkole".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.