Daily MaverickProtests erupt in Nigeria after 37 miners die in custody of paramilitary agencyInquirerCPD: 14.1% of Filipinos still use traditional family planningPunchAlexander-Arnold, Palmer return to England squad for Nations LeagueThe Jerusalem PostMamdani says he will not join demonstrations against Netanyahu during New York visitוואלהשלושה תלמידים נהרגו באירוע ירי בבית ספר בפיליפינים, בהם החשוד ביריEl Comercio“Estados Unidos tiene la tecnología, pero la guerra con Irán revela el límite de sus arsenales”RTP DesportoFlamengo apurado para as `meias` da LibertadoresSouth China Morning PostUS hands over 64 smuggled artefacts to China in diplomatic push before leaders’ meetingGhaflaSenator Karen Nyamu Opens Up About Parental Guilt And Balancing Politics With Raising Three ChildrenThe Hollywood ReporterHow Fatih Akin Breathed Life Into San Sebastian’s Haunting Opener ‘Ghost Song’Anime News NetworkRelive Your FF7 Trauma in Tokyo Game Show Photo OpNOS SportMotorcoureur Veijer breekt sleutelbeen bij crash in vrije training
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

Prawie jak Polska. Chiny wprowadzają ogromną strefę ograniczeń lotniczych

Translate
Widok z góry na budynki CBD w Pekinie Chiny

Xi Jinping oprowadza Donalda Trumpa po ogrodach kompleksu Zhongnanhai

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Władze Chin wprowadzają nowe ograniczenia w przestrzeni powietrznej wokół Pekinu. Od niedzieli będzie obowiązywać rozległa strefa restrykcji lotniczych, a od 15 listopada w stolicy wejdzie w życie zakaz posiadania dronów.

Ograniczenia są następstwem czerwcowej katastrofy samolotu sportowego, który uderzył w wieżowiec w Pekinie.

Praie tak wielka jak Polska

Jak podała agencja Reuters, powołując się na oficjalne zawiadomienie lotnicze (NOTAM) udostępnione w systemie amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), nowo utworzona strefa sięga od ziemi do nieograniczonego pułapu i obejmuje obszar ponad 280 tys. km kw.

Ma średnicę 600 km i obejmuje obszar porównywalny z 90 proc. powierzchni Polski. W jej granicach leży Pekin, sąsiednie miasto Tiencin oraz większość przyległej prowincji Hebei i części prowincji Mongolii Wewnętrznej, Shanxi, Szantung, Liaoning i Zatoki Pohaj.

Surowe ograniczenia

Przestrzeń będzie zamknięta dla wszelkiego ruchu poza regularnymi lotami komercyjnymi, zatwierdzonymi rejsami biznesowymi oraz operacjami wojskowymi i ratowniczymi. Maszyny dopuszczone do ruchu będą musiały utrzymywać stałą łączność radiową, posiadać nadajniki ciągłej identyfikacji elektronicznej oraz zgłaszać stan bezpieczeństwa przed wlotem.

Media zwracają uwagę, że zaostrzenie rygorów to konsekwencja incydentu z 26 czerwca. Wówczas - jak oficjalnie poinformowały władze stolicy - 66-letni pilot awionetki zboczył z zatwierdzonej trasy i wleciał w 108-piętrowy wieżowiec CITIC Tower w centrum Pekinu. W katastrofie zginął pilot, a 13 osób na ziemi odniosło obrażenia.

Zakaz posiadania dronów w Pekinie

Niezależnie od strefy lotniczej władze stolicy opublikowały 13 września znowelizowane przepisy dotyczące zarządzania bezzałogowymi statkami powietrznymi. Na ich mocy od 15 listopada w granicach administracyjnych Pekinu obowiązywać będzie bezwzględny zakaz posiadania, przechowywania oraz wwożenia (w tym tranzytu) bezzałogowców i ich kluczowych podzespołów.

Zakaz dotyczy także turystów. Po tym terminie policja rozpocznie konfiskatę nielegalnego sprzętu oraz nakładanie kar finansowych.

Dla mieszkańców przygotowano ścieżki wycofania sprzętu: wykup przez wyznaczone punkty, złomowanie lub darmową wysyłkę kurierską poza granice miasta. Rekompensaty finansowe przysługują wyłącznie osobom fizycznym, które zarejestrowały drony w bazie policyjnej do końca lipca. Nakaz ich rejestracji wprowadzono w maju. Wysokość odszkodowań zależy od czasu złożenia wniosku, a maksymalna kwota wyniesie 3 tys. juanów (ok. 1,7 tys. zł) za urządzenie, a przy złomowaniu 200 juanów (ok. 100 zł). Mieszkańcy mogą również do 14 listopada samodzielnie wywieźć urządzenia z miasta.

Niezadowolenie z zakazu

W mediach społecznościowych nie brakuje rozgoryczonych użytkowników dronów.

- Zakaz ich posiadania bardziej restrykcyjny niż dotyczący broni - komentuje jeden z właścicieli bezzałogowca.

Inni, pokazując pokaźne kolekcje, zwracają uwagę na wyjątkowo niską kwotę, którą można uzyskać za odsprzedaż często nowych urządzeń. Część z ironią dodaje, że odeśle sprzęt do odległych miast, żeby potem wyjechać, by móc skorzystać z własnego urządzenia.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.