Chorwacja hamuje starania Czarnogóry o członkostwo w UE. W tle spory dotyczące historii
Czarnogóra jako 28. członek UE do 2028 r.? Nie tak szybko — twierdzi Chorwacja, najnowszy członek UE.
Podczas czwartkowego szczytu wśród przywódców UE odbędzie się debata na temat rozszerzenia UE. Chorwacja — która przystąpiła do Unii w 2013 r. — należy do grona krajów wyrażających obawy dotyczące wniosku Czarnogóry o akcesję.
Czytaj nas częściej w Google
W rozmowie z POLITICO podczas spotkania Europejskiej Partii Ludowej poprzedzającego szczyt premier Chorwacji Andrej Plenković powiedział, że Zagrzeb wykazał się "niezwykle konstruktywnym podejściem". Zwrócił przy tym uwagę na nierozwiązane kwestie w ramach negocjacji dotyczących rozdziału 23 (Wymiar sprawiedliwości i prawa podstawowe) oraz rozdziału 31 (Polityka zagraniczna, bezpieczeństwo i obrona), z których część sięga dziesiątek lat wstecz.
- Niektóre z nich znajdują się w porządku obrad od dwóch lat i nie odnotowano w tej sprawie żadnego postępu — powiedział. — Poprosimy naszych kolegów, aby pomogli im dokonać postępu, jeśli celem jest zakończenie negocjacji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Obawy Chorwacji zostały przedstawione w dokumencie, który widział serwis POLITICO. Jej przywódcy podkreślają w nim, że popierają dążenia Czarnogóry do członkostwa w UE, wskazując jednocześnie na kilka nierozstrzygniętych sporów, które należy rozwiązać.
"Chorwacja dąży do ułatwienia Czarnogórze przystąpienia do UE, nie utrudnienia" — można przeczytać w dokumencie. Według jego autorów kilka z nierozwiązanych kwestii wynika z udziału Czarnogóry w agresji zbrojnej przeciwko Chorwacji w latach 90., w tym z ataków na Dubrownik i okupacji części terytorium chorwackiego.
Wśród żądań Chorwacji znajduje się wezwanie do udzielenia odszkodowania obywatelom chorwackim więzionym w obozie Morinj. Od października 1991 r. do sierpnia 1992 r. przetrzymywano tam ponad 300 Chorwatów w następstwie okupacji części Dubrownika przez siły serbskie i czarnogórskie.
Chorwacja domaga się również zachowania i stałego eksponowania tablicy pamiątkowej w miejscu dawnego obozu internowania, a także zmiany nazwy miejskiego basenu w Kotorze nazwanego na cześć Zorana Gopcevicia — byłego międzynarodowego zawodnika piłki wodnej. Zgodnie z treścią dokumentu pełnił on funkcję strażnika w obozie Morinj w latach 1991 i 1992.
Inne nierozstrzygnięte postulaty obejmują ściganie zbrodni wojennych popełnionych podczas wojny o niepodległość Chorwacji oraz dalsze rozmowy na temat wytyczenia granicy między obydwoma krajami. Pomimo tych sporów Chorwacja wyraziła zgodę na postępy Czarnogóry w negocjacjach akcesyjnych. Kraj ten tymczasowo zamknął 21 z 33 rozdziałów negocjacyjnych, co czyni go liderem w procesie rozszerzenia UE.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.