InquirerPalace defends 27-year-old biology major given high post in poverty bodyESPNShai Gilgeous-Alexander tallies 32 points in Thunder's win over SpursESPN Deportes76ers ganan en MSG: Qué debes saber del debut de LeBronDaily MaverickBATTING MASTERCLASS: Brilliant Bavuma pulls Proteas back into series against Aussies with career-best Test scoreThe Jerusalem PostMaccabi Tel Aviv basketball rolls to 116-89 victory as Hapoel Jerusalem, Tel Aviv secure wins한겨레이재오 “김태규·이진숙·주진우 철없어…싸움부터 배워서야”ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCNN TürkGözler Merkez'de! Kritik karar yarın açıklanacak경향신문[르포] “이번엔 가스관 내려올 것” 기대하는 주민들…“한국은 투자 말라”는 알래스카 어부SportstarAsian Para Games 2026 Medal Tally LIVE, Day 5: India wins three gold medals in athleticsMalay MailAI for the factory floor: Singapore rolls out S$45m boost for smaller firmsSözcü‘Tesadüfen yaşıyoruz’ dedirten ölüm
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Giorgia Meloni wydała oświadczenie w związku z zamieszkami w Mediolanie: kto niszczy, ten płaci

Translate

Interwencja policji w Mediolanie

Włochy. Zamieszki w Mediolanie 18 października

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: MATTEO CORNER/PAP/EPA

Premier Giorgia Meloni, w związku z zamieszkami w Mediolanie, zapowiedziała stosowanie zasady: kto niszczy, ten płaci. Włoski rząd zdecydował o wysłaniu tam 500 dodatkowych żołnierzy i wprowadził w przyjętym we wtorek dekrecie nowe przestępstwo: agresywny udział w manifestacji.

Szefowa włoskiego rządu Giorgia Meloni po posiedzeniu Rady Ministrów napisała na platformie X: "Manifestowanie jest prawem, niszczenie naszych miast - nie". Następnie w nagraniu wideo wyjaśniła szczegóły rządowego dekretu, który, jak podkreśliła, ma na celu przeciwdziałanie przemocy i ochronę obywateli.

- Widzieliśmy wszyscy sceny przemocy, która wstrząsnęły Mediolanem i innymi włoskimi miastami w weekend. Splądrowane sklepy, zniszczone witryny, atakowane siły porządkowe. To sceny niedopuszczalne, których nikt nie może lekceważyć czy usprawiedliwiać - powiedziała premier.

Ogłosiła, że rząd wprowadził w dekrecie nowe przestępstwo: agresywny udział w manifestacji. - Jeśli podczas wiecu lub manifestacji dołączysz do grupy pięciu lub więcej osób, zaczniesz rzucać kamieniami, petardami, kijami, zagrozisz bezpieczeństwu wszystkich, grozi ci do 5 lat więzienia, do 20 tysięcy euro kary. Jeśli masz zasłoniętą twarz lub kogoś zranisz, kara rośnie - dodała.

Premier Włoch krytykuje uczestników zamieszek w Mediolanie

Meloni zaznaczyła, że wzrosną także kary dla sprawców zniszczeń, działających w grupach. Premier oświadczyła: - Wprowadzamy prostą zasadę: kto niszczy, ten płaci. A jeśli sprawcą jest nieletni, płacą rodzice. 

Poinformowała również, że na mocy nowego dekretu prewencyjne zatrzymanie będzie stosowane także wobec osób nieletnich. Szefowa rządu potwierdziła wcześniejsze doniesienia o wysłaniu do Mediolanu 500 dodatkowych żołnierzy do końca roku.

Interwencja policji w Mediolanie

Interwencja policji w Mediolanie

Źródło zdjęcia: MATTEO CORNER/PAP/EPA

Zapowiedziała zwiększenie liczby sędziów w trybunałach dla nieletnich. - Zrobimy wszystko, co możemy, aby nie dopuścić do tego, aby to, co widzieliśmy w tych dniach, stało się normalnością - zapewniła.

Przypomniała statystykę zamieszek: prawie 200 rannych funkcjonariuszy sił porządkowych i straty szacowane przez mediolańską Izbę Handlu na milion euro.

Setki zatrzymanych, najmłodszy to 11-latek

Zauważyła, że podczas weekendowych starć odnotowano nowe zjawisko: bardzo wielu nieletnich, którzy umówili się na manifestacje na portalach społecznościowych. - To zjawisko, z którym musimy zmierzyć się z powagą, także aby to, te sceny nie stały się wzorem do naśladowania - powiedziała premier.

Podkreśliła: - Nie ma idei politycznej, nie ma problemów społecznych, nie ma opozycji, która mogłaby usprawiedliwić zniszczenie sklepu, by wynieść towar. - Nie ma niczego rewolucyjnego w niszczeniu i kradzieży. To nie jest protest, to jest przestępczość. A odpowiedź państwa musi być stanowcza - zaznaczyła Meloni.

Dodała, że łącznie aresztowano 333 osoby, z których połowa to cudzoziemcy lub dzieci obcokrajowców urodzone we Włoszech. Najmłodszy uczestnik zajść ma 11 lat. - To boli i wywołuje strach - przyznała.

Premier podkreśliła: - Przemoc zwiększa trudności, a nie je leczy. Jak oświadczyła, oczekuje szybkiego ukarania sprawców zamieszek i zniszczeń.

Protesty we Włoszech

Demonstranci wyszli w weekend a ulice, by zaprotestować przeciwko wysokim kosztom życia, a ich protest zamienił się w starcia z policją i falę zniszczeń w centrum Mediolanu. Splądrowanych zostało wiele sklepów. 

Szeroko analizowany w mediach jest udział nieletnich w zamieszkach w Mediolanie. Przed komisariatami policji, na które zostali zaprowadzeni, czekali ich rodzice. Większość z nich nie kryła zaskoczenia, że ich nastoletnie dzieci dopuściły się aktów przemocy i wandalizmu.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.