Seul zwrócił się do sąsiada. "Oficjalnie proponujemy Korei Północnej"
- Oficjalnie proponujemy władzom Korei Północnej zorganizowanie rozmów władz wojskowych w celu wzajemnego potwierdzenia precyzyjnego przebiegu lądowej linii demarkacyjnej (MDL), przywrócenia wojskowych linii komunikacyjnych oraz omówienia środków zapobiegania przypadkowym starciom w obszarze przygranicznym - oświadczył przedstawiciel południowokoreańskiego resortu obrony ds. polityki obronnej Kim Hong Czul.
Korea Południowa chce rozmów z Koreą Północną. Chodzi o granicę
Oferta padła w okresie wzmożonych napięć po wybuchu miny w strefie zdemilitaryzowanej (DMZ). W środę w wyniku eksplozji północnokoreańskiej miny po południowej stronie MDL rany odniosło trzech żołnierzy Seulu. Pjongjang odrzucił te oskarżenia, zarzucając Korei Płd. sfabrykowanie śledztwa, i zagroził wznowieniem nadawania propagandy z głośników rozstawionych na granicy oraz rozmieszczeniem tam broni taktycznej.
ZOBACZ: "Przestań bełkotać i zamknij usta". Siostra Kim Dzong Una wybuchła
Kim Hong Czul podkreślił, że obecnie wojska po obu stronach działają według własnego postrzegania MDL, a to zwiększa ryzyko niekontrolowanego konfliktu.
Przedstawiciel władz Korei Płd. dodał, że w razie potrzeby możliwe jest przeprowadzenie rozmów trójstronnych z udziałem Dowództwa Sił ONZ. Szczegóły dotyczące harmonogramu i miejsca spotkania mogą zostać skonsultowane za pośrednictwem kanału łączności w przygranicznej wiosce Panmundżom - dodał.
Jak zaznaczył, przed ogłoszeniem inicjatywy strona południowokoreańska przeprowadziła w tej sprawie konsultacje z Dowództwem ONZ. To jednak nie pierwsza taka propozycja Seulu. Analogiczna złożona w listopadzie zeszłego roku, do tej pory pozostała jednak bez odpowiedzi Pjongjangu.
Najbardziej zaminowana granica świata. Ponad dwa miliony ładunków
Długa na ponad 200 km linia demarkacyjna została wytyczona na mocy rozejmu z 1953 roku. Była pierwotnie oznaczona 1292 tablicami, jednak do dziś zachowało się ich zaledwie około 200 - podkreśliła południowokoreańska agencja Yonhap.
ZOBACZ: Kim Dzong Un testuje "czerwone linie" Trumpa. Eksperci nie mają wątpliwości
M.in. to sprawiło, że jej faktyczny przebieg nie już jest klarowny. W rezultacie po stronie południowej wojsko korzysta z mapy amerykańskiej Agencji Wywiadu Geoprzestrzennego (NGA) z 2004 roku. Natomiast Dowództwo Sił ONZ, które sprawuje nadzór nad DMZ, stosuje własne współrzędne ustalone w 2016 roku.
W piątek południowokoreańscy deputowani, powołując się na dane armii swojego kraju przekazali, że od 2024 roku północnokoreańskie wojska rozmieściły około 960 tys. min lądowych wzdłuż granicy z Koreą Południową.
Według najnowszych szacunków ekspertów, DMZ jest jednym z najbardziej zaminowanych obszarów na świecie - znajduje się tam w sumie ponad dwa mln min. Uwzględnia to miny rozmieszczone wojsko Korei Płd.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.