Pseudowybory Rosji na okupowanych terenach. Polskie MSZ reaguje
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło organizację wyborów do Dumy Państwowej Rosji na okupowanych terytoriach Ukrainy oraz w Naddniestrzu i separatystycznych regionach Gruzji. W oświadczeniu resort podkreślił, że pseudowybory nie mogą służyć legitymizowaniu roszczeń terytorialnych Moskwy.
Oświadczenie MSZ ws. wyborów na okupowanych terenach.
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images | Stringer, Tomasz Jastrzebowski
Najważniejsze informacje:
- Wybory do Dumy Państwowej w Rosji trwały od 18 do 20 września.
- Głosowanie objęło m.in. okupowany Krym i Sewastopol oraz cztery ukraińskie obwody: doniecki, ługański, zaporoski i chersoński.
- MSZ Polski przypomniał rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 12 października 2022 r., popartą przez 143 państwa.
- Polska ponowiła wezwanie do wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy.
W opublikowanym w sobotę stanowisku polskie MSZ odniosło się do wyborów do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, które odbywały się od 18 do 20 września. Moskwa zorganizowała głosowanie nie tylko na terenie Rosji, ale też na obszarach pozostających pod rosyjską okupacją lub kontrolą separatystów.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Resort dyplomacji wskazał, że lokale wyborcze działały na okupowanych terenach Ukrainy: w obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim i chersońskim, a także na okupowanym Krymie i w Sewastopolu. Polska sprzeciwiła się również przeprowadzeniu głosowania w Naddniestrzu, gdzie rosyjskie władze otworzyły punkty wyborcze mimo sprzeciwu władz Mołdawii.
Głosowanie odbywało się także w regionach separatystycznych na terytorium Gruzji: w Cchinwali/Osetii Południowej oraz Abchazji. W ocenie resortu przeprowadzenie takich wyborów narusza standardy prawa międzynarodowego i zasady demokracji.
MSZ: wybory w Ukrainie, Mołdawii i Gruzji były nielegalne
"Stanowczo potępiamy przeprowadzenie przez Federację Rosyjską nielegalnych wyborów na czasowo okupowanych terytoriach Ukrainy w obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim, chersońskim oraz Autonomicznej Republice Krymu i mieście Sewastopol. Polska zdecydowanie potępia także organizację głosowania w Naddniestrzu, w Cchinwali/Osetii Południowej oraz Abchazji bez zgody odpowiednio władz Republiki Mołdawii oraz Gruzji. Również w tych przypadkach 'wybory' zostały przeprowadzone w sposób nielegalny i urągający wszelkim standardom prawa międzynarodowego i demokracji" - przekazało MSZ w oświadczeniu.
W stanowisku resort przypomniał również o rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 12 października 2022 r. Dokument potępiający próbę aneksji czterech ukraińskich obwodów poparły wówczas 143 państwa. MSZ użyło tego kontekstu, by podkreślić, że przeprowadzenie wyborów na okupowanych terenach uderza w suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy.
MSZ o prawie humanitarnym i IV Konwencji Genewskiej
Resort zwrócił uwagę, że Rosja jako państwo okupujące ma obowiązki wynikające z międzynarodowego prawa humanitarnego. W oświadczeniu MSZ wskazało też wprost na IV Konwencję Genewską.
"Działania Federacji Rosyjskiej stanowią naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach oraz pozostają sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa międzynarodowego i międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym z obowiązkami wynikającymi z IV Konwencji Genewskiej" - czytamy w oświadczeniu MSZ.
Pseudowybory bez skutków prawnych i apel do Rosji
Polska zaznaczyła, że głosowanie zorganizowane przez Rosję nie może stać się argumentem na rzecz uznania okupowanych obszarów za terytorium rosyjskie ani podstawą do legitymizowania aneksji.
"Wzywamy Federację Rosyjską do poszanowania prawa międzynarodowego, zaprzestania bezprawnych działań naruszających międzynarodowe zobowiązania oraz wycofania sił zbrojnych z terytorium Ukrainy" - podsumowało MSZ.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.