Xi wydaje wytyczne. To znaczy, że sytuacja jest katastrofalna
W Nepalu doszło do katastrofalnej powodzi błyskawicznej, która spustoszyła obszary przy granicy z Tybetem. Żywioł wywołał ogromne zniszczenia, a setki osób są uznawane za zaginione. Po drugiej stronie granicy, w Tybecie kontrolowanym przez Chiny, CCTV informuje o "dużej liczbie ofiar", a prezydent Xi Jinping wezwał do wszechstronnej akcji poszukiwawczo-ratunkowej.
Xi Jinping
Źródło zdjęć: © EastNews, Imago Stock and People | IMAGO/Kristina Solovyova
Prezydent Chin Xi Jinping wezwał w środę do podjęcia "wszechstronnych" działań poszukiwawczych w celu odnalezienia zaginionych a także do wzmocnienia systemów monitorowania i wczesnego ostrzegania, aby zapobiec katastrofom wtórnym.
Chiny ws. sytuacji w Tybecie
Rząd chiński polecił również wysłać personel do Tybetu - który znajduje się pod kontrolą Chin - w celu przeprowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych - podało BBC.
Co najmniej 157 osób zginęło w wyniku potężnych powodzi, które w środę uderzyły w przygraniczny region Nepalu i Tybetu. Z nowych doniesień wynika również, że to nie trzęsienie ziemi mogło wywołać osuwisko - to osuwisko miało spowodować wstrząsy zarejestrowane przez sejsmometry.
Amerykańska Służba Geologiczna podała w środę, że "zjawisko to początkowo zgłoszono jako trzęsienie ziemi o sile 4,4 w skali Richtera".
"Dalsza analiza fal sejsmicznych o długim okresie wskazuje, że energia sejsmiczna została wywołana przez osuwisko. Lokalizację tego zdarzenia oszacowano na podstawie zdjęć satelitarnych" - podano w krótkim komunikacie na stronie USGS.
Nepalski dziennikarz Surendra Phuyal w wywiadzie dla Sky News stwierdził, że gwałtowne powodzie w Nepalu to "jedne z najgorszych katastrof", z jakimi boryka się ten kraj.
Nepalskie ministerstwo turystyki podało również, że za zaginionych uznaje się 579 turystów, w tym 466 obcokrajowców, m.in. z Indii, USA i Wielkiej Brytanii.
Nie wiadomo jednak, ilu mieszkańców Nepalu znalazło się pod zwałami błota lub w ruinach zniszczonych przez powódź domów. Trwa akcja ratunkowa, w którą zaangażowane są tysiące ludzi, w tym żołnierze.
Nepalska policja przekazała, że do tej pory odnaleziono ciała 157 ofiar powodzi. Co najmniej 41 uratowanych trafiło do szpitali, są wśród nich małe dzieci: trzymiesięczne niemowlę, dwoje trzylatków, 12-latka, 13- i 14-latek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.