"Jego losy są częścią historii Warszawy". Zmarł powstaniec Ryszard Kniaź
Dzielnice
Jan Ołdakowski o tym, jak upamiętnić godzinę "W"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko!/X
Informację o śmierci Kniazia przekazały Wojska Obrony Terytorialnej.
"Jego losy są częścią historii Warszawy i pokolenia, któremu przyszło walczyć o wolność Ojczyzny w czasie niemieckiej okupacji. Dziś żegnamy Bohatera i świadka historii. Jego służba dobiegła końca, ale pamięć o Jego odwadze i udziale w walce o wolną Polskę pozostanie z nami na zawsze" - zaznaczono w opublikowanym w poniedziałek wpisie Wojsk Obrony Terytorialnej na platformie X.
Ryszard Kniaź jako młody żołnierz uczestniczył w dramatycznych wydarzeniach Powstania Warszawskiego jako żołnierz Oddziału Wojskowej Służby Ochrony Państwa na terenie Obwodu V Mokotów Okręgu Warszawa AK. Walczył o szkołę przy ulicy Woronicza, dworzec kolei wąskotorowej Warszawa Południe, teren Wyścigów Konnych i o klasztor na Służewcu.
🕯️ Warszawa żegna swojego Bohatera.
— Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko! (@terytorialsi) September 28, 2026
Na wieczną wartę odszedł Ryszard Kniaź ps. „Janusz II” – Powstaniec Warszawski, żołnierz Armii Krajowej, uczestnik walk na Mokotowie w szeregach pułku „Baszta”.
W sierpniu 1944 roku stanął do walki o wolność stolicy. Jako młody żołnierz… pic.twitter.com/NzLpmSvloM
Matura w Rzymie i powrót do kraju
Po upadku Mokotowa, 27 września 1944 roku dostał się do niemieckiej niewoli, gdzie zastał go koniec wojny i oswobodzenie jeńców przez wojska brytyjskie.
Po wyzwoleniu przebywał w obozie Westerland na wyspie Sylt skąd wyjechał do Rzymu. W Rzymie zdał tzw. dużą maturę w polskim Liceum przy II Korpusie Polskim we Włoszech. Powrócił do kraju w 1946 roku.
Niedawno obchodził 99. urodziny
W 82. rocznicę Powstania Warszawskiego Ryszard Kniaź został uhonorowany przez prezydenta Karola Nawrockiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. 19 września obchodził swoje 99. urodziny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.