וואלהגבר בן 62 נפל מגובה במועצה אזורית באר טוביה - מצבו קשהESPNCan Tiafoe carry his epic quarterfinal win with him all the way to a US Open title?ESPN DeportesKawhi Leonard: ¿Cómo será recordado cuando finalice su carrera?InquirerLegarda pushes free master’s tuition, reforms for 2.25M gov’t workersDaily MaverickTHE GATHERING 2026: Fixing failing cities is in business’s own interest, leaders sayRTP DesportoPortugal perde com Espanha e falha meias da Liga Europeia de futebol de praiaThe Jerusalem PostRosh Hashanah 2026: Top 10 things to pray for in 5787 - opinionBBC NewsMPs vote against fresh attempt to legalise assisted dyingABC NewsSome 9/11 families call on Trump to hold Saudis accountable during NYC ceremonyConsequenceHeavy Song of the Week: Soul Glo Return Us to the Roots of Punk with “February Theory”ColliderMarvel Officially Unveils Venom Redesign in Major Character UpdateGlobal NewsN.S. premier invites the public to build and submit their own provincial budgets
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Trump na obchodach 11 września. "Musimy walczyć z Iranem"

Translate
  • Podczas ceremonii pod Pentagonem odczytano nazwiska wszystkich 184 ofiar ataku, w tym 59 pasażerów lotu American Airlines 77 i 125 pracowników Pentagonu.
  • Trump mówił o pasażerach lotu United 93, którzy zaatakowali kokpit i doprowadzili do rozbicia samolotu w Shanksville w Pensylwanii, co uchroniło Waszyngton.
  • Minister obrony Pete Hegseth zapowiedział "zakończenie tej walki" i mówił o rosnącej presji gospodarczej oraz kontroli cieśniny.
  • Piątkowe obchody w USA odbyły się w trzech miejscach: w Pentagonie, w Nowym Jorku oraz w Shanksville.
  • W zamachach z 11 września 2001 r. zginęło prawie 3 tys. osób, w tym sześcioro Polaków.

W przemówieniu przed gmachem resortu obrony, w który 25 lat temu uderzył uprowadzony przez terrorystów samolot i gdzie zginęły 184 osoby, prezydent USA Donald Trump kilkakrotnie nawiązał do obecnej wojny z Iranem, przedstawiając ją jako kontynuację walki zaczętej po atakach Al-Kaidy.

Trump na obchodach 11 września

– Dziś odnawiamy świętą przysięgę, którą po raz pierwszy złożyliśmy w ich (ofiar) imieniu ćwierć wieku temu. Nigdy, przenigdy nie zapomnimy. Dlatego walczymy dzisiaj. Nie mamy wyboru. Może być tylko zwycięstwo. Walczymy twardo. Walczymy, żeby wygrać – powiedział Trump.

Prezydent oddał hołd tym, którzy podczas ostatniego ćwierćwiecza uczestniczyli w wojnie z terroryzmem i "tym żołnierzom, którzy teraz pracują nad tym, by największy światowy sponsor terroryzmu, Islamska Republika Iranu, nigdy nie miała broni jądrowej". Twierdził przy tym, że Ameryka ponownie jest dziś poddawana próbie i "wygrywa ją z łatwością".

W przemówieniu Trump wspominał heroiczne historie strażaków i policjantów, którzy zginęli podczas akcji ratunkowych, a także pasażerów porwanego przez terrorystów lotu United 93, którzy przeprowadzili szturm na kokpit, doprowadzając do rozbicia samolotu na polu w Shanksville w Pensylwanii, w efekcie broniąc Waszyngtonu przed atakiem, poświęcając swoje życie za "tych, których nigdy nie znali". Trump ocenił, że był to "pierwszy amerykański kontratak wojny" z terroryzmem.

Dodał jednak, że ostateczna odpowiedź na ataki dokona się nie na polu bitwy, lecz wewnątrz rodzin.

– Możemy wychować nasze dzieci w przekonaniu, że ich kraj jest dobry, że ich ojcowie są odważni, a nasza flaga symbolizuje sprawiedliwość i wolność – mówił Trump. – Możemy być narodem, którego bohaterowie nie są fanatykami abstrakcyjnej sprawy (...), ale tym rodzajem ludzi, którzy wbiegają do budynków i oddają życie we wtorek rano za nieznajomych, których nigdy nie spotkali – dodał.

Atak na Pentagon 11 września

Podczas ceremonii odczytano nazwiska wszystkich 184 ofiar ataku na Pentagon, w tym 59 pasażerów lotu American Airlines 77 z Waszyngtonu do Los Angeles oraz 125 pracowników Pentagonu. Przed Trumpem wystąpili minister obrony Pete Hegseth, była sekretarz stanu USA Condoleezza Rice oraz najwyższy rangą dowódca wojskowy generał Dan Caine.

Hegseth, który służył w wojsku w Iraku i Afganistanie i krytykował sposób prowadzenia tych wojen, powiedział, że "nawet jeśli były niedoskonałe, te wojny były naszą zemstą". On również odniósł się do wojny z Iranem, zapowiadając "zakończenie tej walki".

– Nadal wysyłamy terrorystów tam, gdzie ich miejsce – do piekła i tankowce na dno oceanu, gdzie ich miejsce. I zapewniamy, że Iran nigdy nie będzie miał broni jądrowej. Presja gospodarcza rośnie z każdym dniem. Kontrolujemy cieśninę. Zakończymy tę walkę – zadeklarował.

Ceremonia pod Pentagonem jest jedną z trzech odbywających się w piątek w USA oficjalnych upamiętnień 25. rocznicy ataków. W Nowym Jorku, gdzie przemawiają jedynie rodziny ofiar, udział bierze wiceprezydent J.D. Vance. W Shanksville w Pensylwanii Biały Dom reprezentują ministrowie transportu i zasobów wewnętrznych, Sean Duffy i Doug Burgum.

11 września 2001 r. terroryści Al-Kaidy porwali w USA cztery samoloty, z których dwa uderzyły w budynki World Trade Center w Nowym Jorku, trzeci w gmach Pentagonu w Waszyngtonie, a czwarty – który miał uderzyć w waszyngtoński Kapitol – rozbił się w Pensylwanii po akcji pasażerów, którzy podjęli walkę z porywaczami. W atakach zginęło prawie 3 tys. osób, wśród nich sześcioro Polaków.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.