Zatrzymany na gorącym uczynku. Obywatel Litwy odpowie za serię kradzieży aut

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 6 października (09:22)
Policjanci z Olsztyna, Elbląga, Ełku i Pisza, przy wsparciu funkcjonariuszy z Białegostoku, Litwy i Niemiec, zatrzymali 34-letniego obywatela Litwy podejrzanego o liczne kradzieże samochodów. Mężczyzna wpadł podczas próby ucieczki skradzionym autem w kierunku Litwy. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Fot. policja /materiały udostępnione
Wszystko zaczęło się w połowie września 2026 roku, kiedy to na terenie województwa warmińsko-mazurskiego doszło do serii usiłowań i kradzieży samochodów. Najpierw w Elblągu odnotowano próbę kradzieży czterech pojazdów, a kilka dni później w Olsztynie i Orzyszu zniknęły dwa auta. Kolejny samochód został skradziony w Ełku.
Policjanci z różnych jednostek natychmiast rozpoczęli intensywne działania operacyjne i procesowe. Zbierano dowody, zabezpieczano nagrania z monitoringu oraz ślady pozostawione na miejscach przestępstw. Celem było ustalenie, czy wszystkie te zdarzenia łączy wspólny sprawca.
Współpraca międzynarodowa kluczem do sukcesu
Już pierwsze ustalenia wskazywały, że za kradzieżami może stać obywatel Litwy. Policjanci z Olsztyna nawiązali współpracę z kolegami z Białegostoku, a także z funkcjonariuszami z Litwy i Niemiec. Okazało się, że podejrzany specjalizował się w przełamywaniu zabezpieczeń samochodów, które następnie trafiały na Litwę.
Przełom w śledztwie nastąpił dzięki współpracy z niemiecką policją. Ustalono, że 34-latek w nocy z 30 września na 1 października ukradł auto w niemieckim Wismarze i próbował przemycić je przez Polskę na Litwę.
Pościg i zatrzymanie na trasie S61
Skoordynowane działania służb doprowadziły do namierzenia skradzionego pojazdu na trasie S61 w powiecie łomżyńskim. Mężczyzna próbował uciekać, jednak został szybko zatrzymany przez policjantów z Olsztyna i Białegostoku. Okazało się, że nie posiadał prawa jazdy, a wartość odzyskanego auta wynosiła aż 21 tysięcy euro.
34-latek trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już siedem zarzutów: cztery dotyczące usiłowania kradzieży, trzy – kradzieży z włamaniem oraz zarzut paserstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany nie działał sam. Trwają dalsze czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie wspólników. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ w Olsztynie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.