Trump z zaskakującym oświadczeniem. Chodzi o Iran
Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone nie rozpoczną kolejnego ataku na Iran przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Prezydent USA przekazał, że między Waszyngtonem a Teheranem trwają "produktywne rozmowy", choć amerykańskie siły wzmacniają obecność na Bliskim Wschodzie.
Donald Trump
Źródło zdjęć: © AP, East News | Eric Gay
Najważniejsze informacje:
- Donald Trump wykluczył kolejny atak USA na Iran przed wyborami śródterminowymi zaplanowanymi na 3 listopada.
- Amerykańskie działania w regionie skupiają się przede wszystkim na kontroli transportu irańskiej ropy przez cieśninę Ormuz.
- Pentagon przygotowuje wysłanie na Bliski Wschód tysięcy dodatkowych żołnierzy i marynarzy.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Donald Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone nie planują uderzenia na Iran przed listopadowymi wyborami śródterminowymi (midterms).
Prezydent USA napisał w serwisie Truth Social: "Chcę jasno powiedzieć wszystkim, że choć Iran znajduje się w bardzo złej sytuacji, zarówno gospodarczej, jak i militarnej, nie zaatakujemy Iranu w żadnym momencie przed wyborami śródterminowymi, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych 3 listopada. Iran nie będzie miał broni nuklearnej".
Amerykańskie działania w cieśninie Ormuz
W ostatnich tygodniach amerykańskie ataki na Iran były stosunkowo ograniczone. Większość działań wojskowych USA w regionie koncentrowała się na egzekwowaniu blokady irańskich dostaw ropy przez cieśninę Ormuz oraz ochronie tankowców przewożących surowiec z państw sprzymierzonych ze Stanami Zjednoczonymi w Zatoce Perskiej na światowe rynki – przypomina jednocześnie The Washington Post.
Według danych firm monitorujących transport ropy w ostatnich tygodniach jej przepływ wyraźnie wzrósł.
Równocześnie Pentagon przygotowuje się do skierowania na Bliski Wschód tysięcy dodatkowych sił morskich. Taki ruch zapewniłby Trumpowi możliwość zwiększenia skali działań wojskowych, gdyby prezydent USA zdecydował się na zmianę obecnej strategii.
Wcześniejsze rozmowy USA z Iranem
Trump przyznawał, że jego publiczne wypowiedzi na temat negocjacji i planów wojskowych bywają elementem taktyki mającej zmylić przeciwników. W czerwcu 2025 r. amerykańscy i irańscy negocjatorzy przygotowywali kolejną rundę rozmów, gdy prezydent USA rozpoczął kampanię przeciwko obiektom powiązanym z irańskim programem nuklearnym – zwraca uwagę The Washington Post.
"Atak zaskoczył Iran. Irańscy negocjatorzy później wskazywali go jako powód, dla którego nie ufają Amerykanom podczas rozmów. W najnowszej deklaracji Trump połączył jednak zapowiedź wstrzymania ataku przed wyborami z informacją o trwających kontaktach dyplomatycznych" – podkreśla amerykańska gazeta.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.