Rosja wykorzystała krótki rozejm. „Wprowadzono dodatkowe siły”

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 8 listopada (20:40)
Niedawny rozejm w Ołeszkach, wynegocjowany przy pomocy Melanii Trump, został wykorzystany przez Rosję do rotacji żołnierzy i sprzętu. „Do Ołeszek i okolicznej gminy wprowadzono dodatkowe siły okupanta” - poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Rosyjscy żołnierze na froncie w Ukrainie (fot. IMAGO/Stanislav Krasilnikov/Imago Stock and People) /East News
Rozejm w Ołeszkach, mieście w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, rozpoczął się 27 października i trwał do 1 listopada. W tym czasie ewakuowani Ukraińcy wrócili na tereny kontrolowane przez Kijów.
Zawieszenie broni zostało jednak wykorzystane przez Rosjan do rotacji żołnierzy i sprzętu, o czym poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Niestety, pod osłoną operacji humanitarnej w Ołeszkach armia rosyjska przeprowadziła znaczną rotację personelu i sprzętu na lewym brzegu Dniepru. Do Ołeszek i okolicznej gminy wprowadzono dodatkowe siły okupanta” – napisał w niedzielę na portalach społecznościowych.
Ukraiński przywódca przekazał ponadto, że dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy ma przedstawić „propozycje dodatkowych działań na rzecz ochrony życia mieszkańców Chersonia przed rosyjskim terrorem”.
Rozejm w Ołeszkach
23 października Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Amerykańska administracja podkreślała wówczas, że do rozejmu doprowadziła pierwsza dama USA Melania Trump.
31 października, w przeddzień zakończenia zawieszenia broni, Wołodymyr Zełenski ogłosił, że mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili na tereny kontrolowane przez Kijów. Wraz z ewakuowanymi wróciła ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Władze w Kijowie wielokrotnie informowały o dramatycznej sytuacji mieszkańców. Strona amerykańska potwierdzała, że bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywało tam do niedawna około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.