InquirerPNP probes source of fake DLSU-D mass shooting reportThe Jerusalem PostUS Senate unanimously passes bipartisan resolution honoring American October 7 victimsPunchOyo agency seizes 20 cows over open grazing, crop destructionBollywood HungamaNushrratt Bharuccha to undergo spine surgery: Team issues official statement amid accident reportsESPN Deportes¿Por qué se celebra el Gran Premio de Bahréin de F1 en Malasia?20 MinutenDas musst du zum Fall um die «Cornell Seven» wissenZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioKhaosod EnglishThailand launches THIM app as digital gateway for foreignersCollider8 Netflix Shows That Deserve a Place Among TV's All-Time Greatest, RankedLa PresseTransports en direct | Rien à signalerRTL BoulevardBekende Nederlanders in actie voor acceptatie homoseksualiteitGhaflaUS death row inmate survives two lethal injection doses during failed execution attempt
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

"I po co było rumakować?". Tusk puszcza oko i kpi z Nawrockiego

Translate

– I po co było tak rumakować? – pyta i puszcza do kamery oko zadowolony Donald Tusk, przechadzając się przed Belwederem. W ten zawoalowany sposób, nawiązując do ostatecznie podpisanej przez Karola Nawrockiego ustawy ws. paliw oraz jego nowej pasji, premier dogryza prezydentowi w mediach społecznościowych.

Tusk dogryza Nawrockiemu w sieci

Tusk dogryza Nawrockiemu w sieci

Źródło zdjęć: © PAP

Paulina Ciesielska

Z kubkiem kawy w ręku premier spaceruje przed Belwederem, który stał się domem dla Karola Nawrockiego i jego rodziny. Nagranie, które jest ewidentnym przytykiem w stronę prezydenta, Tusk zamieścił w piątek w swoich mediach społecznościowych.

Można domniemywać, że w ten zawoalowany sposób premier odnosi się do dwóch spraw: podpisanej ostatecznie w czwartek przez Nawrockiego ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, a także tematu koni prezydenta, o których napisała w tym tygodniu "Gazeta Wyborcza".

– Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników – stwierdził prezydent w czwartkowym orędziu.

Trzy konie dla rodziny Nawrockiego

W wakacje Nawrocki opowiadał w wywiadach o swojej nowej pasji, jaką jest jeździectwo. Teraz "Wyborcza" podała, że prezydent, jego żona Marta i ich ośmioletnia córka Kasia korzystają z trzech koni ulokowanych w prezydenckim ośrodku w Promniku, ok. 100 km na wschód od Warszawy. Zwierzęta noszą imiona Edzio, Ramzes i Aramis, a ich właścicielem jest Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP – jednostka odpowiedzialna m.in. za gospodarkę budżetową i majątkową KPRP.

"Wyborcza" zapytała wprost o koszty zakupu i utrzymania koni. Kancelaria Prezydenta nie udzieliła informacji, czy zwierzęta zostały kupione, czy trafiły do ośrodka w inny sposób. Nie ujawniła też dokładnych wydatków na ich codzienną opiekę. Z danych przytoczonych w artykule wynika, że miesięczna opieka nad jednym koniem – obejmująca paszę i usługi weterynaryjne – może kosztować od ok. 1,5 do 3,5 tys. zł.

Oprócz trzech koni dla rodziny prezydenckiej w ośrodku przebywa czwarty, przeznaczony dla funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa. Ma on towarzyszyć Nawrockiemu podczas przejażdżek konnych. Koszty utrzymania tego zwierzęcia oraz szkolenia funkcjonariusza SOP pokrywa Służba Ochrony Państwa.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.