Szwecja dalej bez rządu. Parlament odrzucił kandydaturę Andersson

Opracowanie: Karolina Wasyl Publikacja: Wczoraj, 15 października (16:02)
Szwecja od ponad miesiąca pozostaje bez nowego rządu. W czwartek parlament odrzucił kandydaturę liderki socjaldemokratów Magdaleny Andersson na stanowisko premiera. To pierwsze z serii kluczowych głosowań, które mogą zadecydować o przyszłości politycznej kraju.
Magdalena And /AFP/East News
W głosowaniu za kandydaturą Magdaleny Andersson opowiedziało się 99 parlamentarzystów z Partii Robotniczej-Socjaldemokratów. Przeciwko było aż 248 deputowanych reprezentujących sześć pozostałych ugrupowań. Wynik nie był zaskoczeniem – sama Andersson już wcześniej informowała, że nie udało jej się uzyskać wystarczającego poparcia wśród potencjalnych koalicjantów.
Spór o koalicję
Jednak rozmowy koalicyjne utknęły w martwym punkcie. Partia Lewicy domaga się udziału w rządzie, na co nie zgadza się Partia Centrum. Głównym powodem są rozbieżności w programach gospodarczych obu ugrupowań.
Co dalej?
Czwartkowe głosowanie było pierwszym z możliwych czterech prób wyłonienia nowego premiera. Jeśli parlament jeszcze trzykrotnie nie poprze żadnego kandydata wskazanego przez przewodniczącego Andreasa Norlena, konieczne będzie rozpisanie przedterminowych wyborów. W najbliższym czasie Norlen przeprowadzi konsultacje z liderami wszystkich partii, by znaleźć osobę mającą szansę na uzyskanie większości parlamentarnej. Kandydatem może być ponownie Andersson lub inny polityk.
Do czasu wyłonienia nowego premiera obowiązki szefa rządu pełni Ulf Kristersson z centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, który formalnie podał się do dymisji. Magdalena Andersson już dwukrotnie podejmowała próbę utworzenia rządu, jednak jak dotąd bez powodzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.