Poseł Wojciech Król z zarzutami korupcyjnymi

Prokuratura Europejska przedstawiła Wojciechowi Królowi zarzuty korupcyjne – taką informację przekazała adwokat posła Marta Smołka. Poseł Koalicji Obywatelskiej nie przyznał się do winy.
Wojciech Król z zarzutami (fot. PAP/Art Service) /PAP
Śledztwo Prokuratury Europejskiej dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W ramach tego śledztwa łącznie poseł usłyszał już cztery zarzuty: dwa w lipcu, a dwa dzisiaj.
Wszystkie zarzuty mają charakter korupcyjny, nie chciałabym mówić o szczegółach, bo nie mogę. W mojej ocenie nie ma to związku z kwestią dotyczącą tramwajów śląskich - dodaje adwokat posła.
Zatrzymanie posła było możliwe, ponieważ wczoraj Sejm wyraził na to zgodę. Następnie poseł został zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Katowic.
Co podejrzewają śledczy?
Według śledczych wśród korzyści majątkowych, które miał przyjąć Król, był m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na wyjazd zagraniczny.
Poseł odparł podczas posiedzenia komisji, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył „od swojego przyjaciela” na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.
Art. 230. Kodeksu karnego mówi o pośrednictwie w zamian za konkretną korzyść. Pani prokurator stosuje daleko idące hipotezy, że gdybym coś zrobił, znając daną osobę, gdybym mu pomógł, a gdyby on z tego skorzystał, to w przyszłości mógłby na tym zarobić. Na tym nie polega formułowanie zarzutu z tego artykułu, który mówi bardzo konkretnie, że podjęcie się pośrednictwa musi być w zamian za coś. To oczywiście może być obietnica, ale musi być konkretna – powiedział Król dziennikarzom w środę.
Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych.
We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.