Prezes PiS o kulisach Sejmu. "Nieprzyjemnie tam być"
— Wasze pokolenie może żyć w kraju, który będzie znacznie bogatszy od Niemiec — stwierdził w sobotę na ECR Kongresie Młodych 2026 prezes PiS Jarosław Kaczyński, co wywołało natychmiastową reakcję publiczności.
Szef Prawa i Sprawiedliwości poprosił jednego ze słuchaczy o powtórzenie wypowiedzi. — Proszę? — zapytał. — Niemcy będą tu przyjeżdżać — odparł uczestnik wydarzenia. — No tak — zareagował prezes PiS.
Czytaj nas częściej w Google
— Jak byśmy wycisnęli od Niemiec reparacje, to ten proces zbliżenia i mijania ekonomicznego byłby szybszy — stwierdził Jarosław Kaczyński. — Wiadomo, że oni nie chcą, uważają to, że nie wypłacili reparacji za jeden z sukcesów swojej dyplomacji, ale my musimy to zmienić — dodał.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Kaczyński oburzony na Morawieckiego. Padły mocne oskarżenia
Jarosław Kaczyński o wojnie w Ukrainie. "Opinię mieliśmy dobrą"
Prezes PiS zabrał także głos na temat początków wojny w Ukrainie. — Rosjanie uważali, że te miejsca, których nie mogą zdobyć przez długi czas, to są bronione przez Polaków. Oczywiście to nie była prawda, ale opinię mieliśmy dobrą, warto ją podtrzymywać — zaznaczył.
Jarosław Kaczyński stwierdził, że AI podważa sens niektórych zawodów, na przykład kierowców. — Już takie samochody oparte o systemy sztucznej inteligencji jeżdżą w miastach, zwłaszcza na zachodzie USA — ocenił. — AI stwarza jednak możliwości innej pracy, która wymaga innych kwalifikacji; ludzie mają bardzo różne talenty — dodał.
— W Anglii w XIX w. był nawet ruch niszczenia maszyn, czyli luddyzm. [...] Później jednak okazało się, że nowy system pozwalał zatrudnić wielu ludzi — stwierdził.
- Przeczytaj także: Spięcie na konferencji Morawieckiego. Dziennikarka TVP nie wytrzymała
Prezes PiS o sytuacji w Sejmie. "Przoduje tu Koalicja Obywatelska"
Jarosław Kaczyński mówił także o Sejmie po 1989 r. Wspomniał przy tym o "toniku bez kapsla". — To jest po prostu butelka po toniku, w którym jest wódka — wyjaśnił. — Generał Wojciech Jaruzelski wprowadził zakaz alkoholu w Sejmie, bo stwierdził, że jest straszne pijaństwo. Polacy są jednak bardzo pomysłowi — opisał.
— Byli tacy, którzy byli po prostu grzeczni, jak na przykład Jerzy Jaskiernia. Jak wydawał swoje kolejne książki prawnicze, bo był czynnym profesorem prawa, zawsze przychodził przynajmniej do mojego brata, przynosił mu tę książkę z dedykację. Odpisywał też na listy, jak był ministrem sprawiedliwości — stwierdził. — Byli tacy, ale byli też dużo bardziej agresywni — dodał.
— Dzisiaj Sejm jest miejscem nieprzyjemnym, nieprzyjemnie tam być. Poziom zwykłego braku kultury, żeby nie powiedzieć chamstwa, jest po prostu niebywały. Tutaj przoduje Koalicja Obywatelska — zaznaczył.
Prezes PiS o zmianach w armii. "Mogli uciec za Odrę"
Jarosław Kaczyński stwierdził wcześniej, że kiedy Prawo i Sprawiedliwość dochodziło do władzy, armia była w bardzo złym stanie. — Oni nie mogli bronić ani naszej granicy, ani nawet linii Wisły, mogli co najwyżej uciec za Odrę — ocenił.
Prezes PiS stwierdził, że plan budowy nowoczesnej i dobrze wyposażonej armii "nie został całkowicie cofnięty przez rząd Donalda Tuska, ale został radykalnie ograniczony". Jarosław Kaczyński mówił także o wielkich inwestycjach, takich jak CPK czy elektrownie atomowe.
- Przeczytaj także: Nagły zwrot w bastionie PiS. Radny zdradził Mateusza Morawieckiego
Jarosław Kaczyński: reforma państwa nam się nie udała
Jarosław Kaczyński stwierdził, że "nie udała się jednak reforma państwa". — Musiała jednak ona zacząć się od reformy sądów, w tym reformy Sądu Najwyższego. [...] Na skutek weta prezydenta Andrzeja Dudy zostało to zahamowane. Cały ten związek przyczynowy został zerwany — podkreślił.
— Niektóre reformy, tak jak szkolnictwa wyższego, potrzebują kolejnego przemyślenia. Jeżeli chodzi o reformę gimnazjum, to była ona jednak potrzebna — zaznaczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.